Mieszkańcy się boją

Mieszkańcy się boją

Artykuły : 
Numer wydania: 

Dwa tygodnie temu doszło do tragicznego w skutkach pożaru przy ul. Lublinieckiej w Zawadzkiem. Ogień zniszczył jedno z mieszkań budynku wielorodzinnego, śmierć poniosła jedna osoba. Z ustaleń biegłych wynika, że pożar zaczął się od świeczki albo papierosa zapalonego przez zmarłego. Część mieszkańców kamienicy po tym nieszczęściu nadal obawia się o swoje bezpieczeństwo.

Budynek jest własnością gminy, znajduje się w nim 16 lokali. Część lokatorów regularnie płaci czynsz i dba o wspólne dobro. Zdarzało się, że najemcy zrzucali się na farby i malowali klatki. Remontują mieszkania, które nie są ich własnością. Nie wszyscy...

- Gmina w budynku nie robi nic, słyszałem nawet, że to celowe działanie, bo nie opłaci się już inwestować w coś, co i tak za chwilę będzie zniszczone - mówi jeden z mieszkańców. - Czasami strach tu mieszkać.

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
A kapusta głowa pusta...
Drzwi zostały otwarte
Kto chce się budować w Zawadzkiem?

Odpowiedz