fbpx Między asfaltem a... asfaltem | Strzelec Opolski

Między asfaltem a... asfaltem

Między asfaltem a... asfaltem

Artykuły : 
Numer wydania: 

Niedawno zakończył się remont ul. Pluderskiej w Kolonowskiem. I właściwie wszystko byłoby w porządku, gdyby nie fakt, że wizerunek inwestycji psuje niewielki odcinek pomiędzy ul. Opolską a początkiem nowej nawierzchni. Stan tego kawałka ulicy woła o pomstę do nieba. Oto fragment listu jednego z mieszkańców: „Dojazd do tej nowej drogi jest tragiczny: dziura na dziurze, nie da się ich ominąć. Moim zdaniem jest to śmieszne, że gmina nie postarała się dopilnować tego, aby cały odcinek drogi był zrobiony jak się należy. Te parę metrów psuje tylko wizerunek nowego asfaltu i pogarsza stan techniczny nadwozia samochodów mieszkańców tej ulicy”.

Okazuje się, że sprawa wcale nie jest taka prosta: zdecydowana większość feralnego odcinka nie należy bowiem do gminy, a do województwa. Fragment niewyremontowanej ul. Pluderskiej jest częścią pasa drogowego ul. Opolskiej, drugi - został wykupiony pod skrzyżowanie, które powstanie w tym miejscu w przypadku modernizacji drogi wojewódzkiej nr 463, a zatem ulicy Opolskiej.

Zarząd Dróg Wojewódzkich upiera się, że - choć faktycznie jest w posiadaniu planów przebudowy skrzyżowania i niezbędnych zezwoleń - nic nie może zrobić. „Niestety nie jest jeszcze znana data rozpoczęcia prac. Do tego czasu cała ul. Pluderska jest ciągiem drogi gminnej i jako taka - podlega wciąż pod utrzymanie gminy” - napisał nam Arkadiusz Branicki z ZDW.

Walka o modernizację Opolskiej trwa.

- W chwili obecnej trwają dyskusje w sprawie rozszerzenia listy zadań, które województwo będzie realizować w ramach obszaru dróg wojewódzkich - mówi Józef Kotyś, wiceprzewodniczący sejmiku województwa. - Wynika to z możliwości zagospodarowania wielomilionowych oszczędności poprzetargowych, związanych z budową obwodnicy Czarnowąs.

W związku z tym, że pojawiła się możliwość zagospodarowania tak dużych środków, w drugim tygodniu lutego burmistrz Kolonowskiego - Norbert Koston, Marek Matheja - prokurent przedsiębiorstwa Izostal SA, wraz z Józefem Kotysiem, wiceprzewodniczącym sejmiku, udali się do marszałka, Andrzeja Buły. Obecność przedstawiciela Izostalu nie była przypadkowa - to jedna z trzech spółek województwa opolskiego, notowanych na GPW, dla której korzystanie z infrastruktury drogowej jest kwestią priorytetową.

- Chcemy wnioskować o to, aby modernizacją został objęty cały odcinek drogi wojewódzkiej nr 463, od okolic mostu na Bziniczce w Kolonowskiem do ronda w Zawadzkiem - mówi Józef Kotyś. - Przypominam, że przy współudziale środków, pochodzących z budżetu gminy, kilka lat temu opracowana została dokumentacja na przebudowę ul. Opolskiej, od zjazdu na ul. Krótką aż do skrzyżowania z ul. Pluderską.

Dzięki spotkaniu w Opolu, pod koniec lutego planowana jest wizyta przedstawicieli władz województwa w Kolonowskiem, w celu przeprowadzenia wizji lokalnej. Na razie jednak w kwestii ewentualnej, tymczasowej choćby naprawy fragmentu Pluderskiej, więcej dobrej woli wykazuje gmina.

- Fragment, o którym mowa, rzeczywiście w większości jest w posiadaniu Zarządu Dróg Wojewódzkich w Opolu. Dlatego też nie został on uwzględniony w trakcie remontu drogi - mówi Konrad Wacławczyk, rzecznik prasowy Urzędu Miasta i Gminy Kolonowskie. - Jeżeli zajdzie taka potrzeba, ubytki nawierzchni zostaną uzupełnione w trakcie napraw dróg po zimie.

Przepychanka trwa, a mieszkańcom Pluderskiej pozostaje niszczyć podwozia na dziurach pomiędzy asfaltem i... asfaltem. Oby jak najkrócej!

Anna Szaton

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
A jednak z prawej!
Nic nie widać
Jaja - reaktywacja!

Odpowiedz