Męczarnia w Bielsku-Białej

Męczarnia w Bielsku-Białej

Artykuły : 
Numer wydania: 

SIATKÓWKA: II liga mężczyzn 

Podopieczni Rolanda Dembończyka rywalizację w pierwszej rundzie play off zaczęli od wygranej, ale nie przyszła im ona łatwo, bo musieli się zmagać nie tylko z przeciwnikiem, lecz także z ciemnościami w hali.

 

W ubiegłym tygodniu informowaliśmy, że ZAKSA Strzelce Opolskie rywalizować będzie w pierwszej rundzie play off z Akademią Talentów Żory Jastrzębski Węgiel. Okazało się, że w meczach tej drużyny grał nieuprawniony zawodnik, dwa spotkania zweryfikowano im na walkowery, więc drużyna spadła w tabeli. Przeciwnikiem był znów BBTS II Bielsko Biała, czyli zespół, z którym tydzień wcześniej strzelczanie walczyli w ostatnim meczu sezonu zasadniczego.

 

ZAKSA zagrała w w Bielsku Białej w składzie: Łukasz Walawender, Mikołaj Sarnecki, Grzegorz Wójtowicz, Krzysztof Zapłacki, Marcin Bachmatiuk, Bartek Dorosz. Mecz zaczął się kwadrans później niż było to planowane i od początku był zacięty. Przegrywając 5:6 ZAKSA odrobiła straty po dobrych zagrywkach oraz autowych atakach przeciwników, i objęła prowadzenie 11:7. Jednak dzięki dobrej grze gospodarze wyrównali na 16:16. Później miejscowi osiągnęli przewagę po kilku błędach naszego zespołu i to BBTS II wygrał seta 25:20.

 

Drugi set był również zacięty i mimo że nasza drużyna często była na prowadzeniu, to miejscowi nie rezygnowali z walki. Strzelczanie prowadzili 9:6, aby po kilku akcjach był remis 9:9. Na szczęście gospodarze zaczęli się coraz częściej mylić w ataku, a po asie serwisowym Krzysztofa Zapłackiego, ZAKSA prowadziła już 17:12. Gospodarze poderwali się do odrabiania strat, zablokowany został Grzegorz Wójtowicz, kilka ataków naszej drużyny zostało podbitych i zrobiło się tylko 20:17 dla strzelczan. Ostatecznie po dramatycznej końcówce nasza drużyna wygrywa seta 25:23.

 

W trzeciej partii ZAKSA szybko obejmuje prowadzenie 6:2. Jednak wtedy miejscowi po serii dobrych zagrań odrabiają straty i wychodzą na prowadzenie 7:6. Nasza drużyna po niewielkim przestoju wraca do swojej dobrej gry. ZAKSA prowadzi 15:10, później 19:12, aby ostatecznie seta wygrać 25:17.

 

W czwartym secie miejscowi szybko obejmują prowadzenie 6:1. Nasz zespół odrabia straty i wyrównuje na 11:11, lecz znów miejscowi po kilku dobrych akcjach wychodzą na prowadzenie 15:11. O czas dla swojej drużyny prosi Roland Dembończyk, ZAKSA wyrównuje na 19:19 a później wychodzi na prowadzenie 22:20. Miejscowi wyrównują na 22:22, ale przy stanie po ataku Marcina Bachmatiuka ZAKSA ma piłkę meczową, bo prowadzi 24:23. Strzelczanie nie zdołali wykorzystać dwóch piłek meczowych i ostatecznie przegrali seta 28:26.

 

Nim rozpoczął się decydujący o losach meczu tie break, w hali zgasło światło. Nim udało się przywrócić oświetlenie, to zawodnicy obu drużyn mieli ponad 20 minut na przemyślenie swojej dotychczasowej gry oraz na odpoczynek. Ta przerwa lepiej podziałała na naszych, którzy szybko objęli prowadzenie 4:1. Miejscowi nie rezygnowali i doszli strzelczan na jeden punkt (5:4), lecz atak Mikołaja Sarneckiego, a za chwilę jego as serwisowy, pozwoliły znów objąć kilkupunktową przewagę. Przy stanie 8:5 drużyny zmieniły strony. Mimo wysiłków gospodarzy, drużyna BBTS II Bielsko Biała nie zdołała już odrobić tej straty i ostatecznie ZAKSA Strzelce Opolskie wygrała tie breaka 15:11 i całe spotkanie 3:2.

 

- Na szczęście wygraliśmy ten mecz. Nie spodziewaliśmy się, że Bielsko-Biała tak bardzo się postawi i sprawi nam takie trudności. Zapraszam na mecz rewanżowy u nas, przyda się pomoc naszych kibiców - powiedział po meczu Marcin Bachmatiuk.

 

Rywalizacja w play off trwa do dwóch zwycięskich meczów. Drugie spotkanie zaplanowane jest na sobotę, 7 kwietnia, w Strzelcach Opolskich. Jeśli mecz ten wygra nasz zespół, to awansuje do drugiej rundy, gdzie zagra z lepszym z pary MCKiS Jaworzno - Kęczanin Kęty. Jeśli natomiast ZAKSA przegra mecz w sobotę, to decydujący o losach awansu mecz odbędzie się w niedzielę, 8 kwietnia, również w Strzelcach Opolskich.

 

WAR

 

 

 

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Rozmaitości skatowe

Odpowiedz