Mały wielki koncert

Mały wielki koncert

Artykuły : 
Numer wydania: 

Jedenastego czerwca w ujazdowskiej Studzionce odbył się koncert charytatywny Młodzieżowej Orkiestry Dętej z Leśnicy na rzecz chorego Jakuba Śmietany, o którym wspominaliśmy już w poprzednich wydaniach. To wspaniały chłopiec, dobry uczeń i wielki fan piłki nożnej. Niestety z powodu choroby - silnego zapalenia mięśnia sercowego i powikłań, nie może robić tego co uwielbia. Koncert otworzył ks. Prałat Werner Szygula, który podziękował wszystkim tym, którzy odpowiedzieli na apel. 
Pomysłodawczynią i główną organizatorką koncertu była Julia Warzecha, uczennica Publicznego Gimnazjum w Ujeździe oraz członkini Młodzieżowej Orkiestry Dętej z Leśnicy. 
- Nasza orkiestra zaprezentowała się w nowym środowisku, a przy okazji pomogliśmy Kubie - mówi Julia. 
Koncert przygotowany był spontanicznie, w plenerze, przy kościele Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Studzionce, panowała luźna atmosfera, ludzie siedzieli nie tylko na przygotowanych ławkach, ale również rozkładali swoje krzesełka i koce. Klaudiusz Lisoń dyrygent leśnickiej orkiestry powiedział, że chcą się podzielić tym, co mają najlepszego, czyli umiejętnościami muzycznymi. Przez ponad dwie godziny mogliśmy wsłuchiwać się w dźwięki orkiestry, którą wzbogacili soliści: Małgorzata Duda, Oskar Koziołek-Goetz, Weronika Czech oraz organizatorka Julia Warzecha. Na koncert specjalnie przyjechała młoda i zdolna artystka Klaudia Budner, uczestniczka siódmej edycji Must Be The Music, która zaprezentowała własne utwory. Orkiestra grała długo i nie zabrakło utworów na bis.
Podczas koncertu wolontariusze, koleżanki i koledzy Kuby ze szkoły oraz szkółki piłkarskiej LUKS zbierali pieniądze do puszek. Byli to: Karolina Warzecha, Wiktor Pora, Emilia Walicka, Maciej Gorki, Nikola Duda, Damian Kozioł, Dawid Kiebel, Natalia Piątek, Daniel Stolc, Katarzyna Krupa, Wiktoria Gisman, Wiktoria Masztakowska. 
Każdy mógł podzielić się tym, co ma i na miarę własnych możliwości wesprzeć proces leczenia chorego Jakuba. 
Mogłoby się wydawać, że zorganizowanie koncertu charytatywnego jest nie lada wyzwaniem, lecz Julia twierdzi inaczej. - Koncertu nie było trudno przygotować, ponieważ wszyscy od razu wyrazili chęć pomocy. - mówi i dodaje - Chcę im wszystkim podziękować, dzieciom, które pomagały, orkiestrze wraz z dyrygentem, Klaudii Budner, Oskarowi Koziołek-Goetz oraz pozostałym solistom. - podkreśla Julia.
Wzruszona koncertem i zaangażowaniem ludzi dobrej woli była mama Kuby:
- Dziękuję inicjatorce przedsięwzięcia, orkiestrze, dyrygentowi, solistom, wolontariuszom, tym , którzy przyszli, wrzucali pieniądze do puszek... Pokazaliście, że nie jesteśmy sami, że możemy liczyć na wiele wspaniałych osób. To daje nam siłę - mówi mama.
Warto zapamiętać słowa ks. prałata wypowiedziane na końcu: wartość człowieka poznać po tym co zrobił, gdy mu się to nie opłaci.
Dzięki koncertowi na leczenie Kuby udało uzbierać się 4.792 złote.
Patrycja Leszczyk

Odpowiedz