Magicznie dla niepełnosprawnych

Magicznie dla niepełnosprawnych

Artykuły : 
Numer wydania: 

Nie każdy z nas jest przyzwyczajony do kontaktu z osobami niepełnosprawnymi. Często nie wiemy, jak z nimi rozmawiać lub je traktować. Jednak powinniśmy zachowywać się normalnie. Nie powinniśmy się bać czy patrzeć z politowaniem. Dlatego tak ważny jest kontakt niepełnosprawnych i rodziców z codziennym otoczeniem.

Aby wyjść naprzeciw problemom zmagających się z niepełnosprawnością, po raz pierwszy na toszeckim zamku, 15 grudnia, odbyło się spotkanie świąteczne dla dzieci niepełnosprawnych i ich rodzin. Organizatorami spotkania byli stowarzyszenie „Podaruj serce”, gabinet terapeutyczny Sensus Grażyny Świerczyńskiej we współpracy z Centrum Kultury „Zamek w Toszku”.

- Idea spotkania wyszła spontanicznie, gdyż na co dzień współpracujemy z osobami niepełnosprawnymi. Jeżdżąc do nich zauważamy, że ci ludzie nie mają gdzie wyjść, spotkać się, korzystać z kultury. Często nie wiedzą, jak skorzystać z pomocy czy jak zapisać się do fundacji, a każdy dzień to borykanie się z problemami - opowiada Grażyna Świerczyńska, pomysłodawczyni spotkania. - W większych miastach są stowarzyszenia, fundacje czy różne grupy działające na rzecz niepełnosprawnych. Natomiast w okolicach Pyskowic czy gmin Toszek i Rudziniec takich organizacji nie ma, dlatego w planach jest powołanie na tym terenie stowarzyszenia - dodaje.

Podczas spotkania świątecznego panowała magiczna atmosfera. Przy pięknie udekorowanych stołach i słodkim poczęstunku można było wsłuchiwać się w kolędy i pastorałki zaśpiewane przez sekcję wokalną z CK „Zamek w Toszku”. Następnie można było usłyszeć, w jaki sposób korzystać z pomocy oraz jak zapisać się do fundacji. Wielką niespodzianką był również magik, który zaczarował wszystkie obecne dzieci. Oczywiście jak to na spotkaniu świątecznym bywa nie zabrakło długo wyczekiwanego gościa - mikołaja. Wszyscy świetnie się bawili. Natomiast rodzice mogli porozmawiać i podzielić się doświadczeniami z innymi rodzicami.

Niepełnosprawność dziecka to dramat dla wielu rodziców. Często ze strachu zamykają się w swoim otoczeniu. Jednak ważne jest, by nie chować się przed światem, bo póki takie sytuacje będą mieć miejsce, to społeczeństwo będzie żyć stereotypami.

Sabina Grzesik-Kandziora

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Jedna historia - przesłań wiele...
Mamy mistrzów Śląska!
Dużo zdrowia!
Piękny gest mieszkańców

Odpowiedz