fbpx Lider zbyt mocny | Strzelec Opolski

Lider zbyt mocny

Lider zbyt mocny

Artykuły : 
Numer wydania: 

KOSZYKÓWKA: III liga mężczyzn
 

W sobotę, 19 stycznia, koszykarze MKS-u Strzelce Opolskie ulegli na własnym parkiecie liderowi tabeli 64:78. Zawodnicy ALDOMU Ozimek przez większą część spotkania kontrolowali wynik, jednak strzelczanom nie można odmówić walki o każdy punkt.

 

Mecz rozpoczął się od rzutu za trzy punkty Piotra Kutka, jednak już po chwili goście odpowiedzieli tym samym (3:3). Po czterech minutach gry minimalnie lepsi byli koszykarze z Ozimka (8:10). Potem przyjezdni trafili dwukrotnie, powiększając prowadzenie (8:14). Dzięki trzem punktom Michała Marcyniuka udało się nieco zmniejszyć straty (11:14), jednak nie na długo, bowiem już po chwili goście zdobyli kolejne trzy „oczka” (11:17). Na półtorej minuty przed końcem pierwszej kwarty Maciej Kunior celnie trafił do kosza (13:19). Tym samym wynikiem zakończyła się pierwsza część gry, gdyż mimo dobrych okazji, żadnej z drużyn nie udało się celnie rzucić.

 

W ciągu pierwszych dwóch minut drugiej kwarty Ozimek zdobył pięć „oczek” (13:24), skutecznie utrudniając rozegranie akcji naszym koszykarzom. Pierwsze punkty w tej części meczu zdobył Alan Szafer (15:24), kolejne dołożył Dominik Wieczorek, który trafił za trzy (18:26). Kilka chwil później, dzięki takiej samej sytuacji, strzelczanie zniwelowali straty do trzech „oczek” (23:26). Potem niestety goście przeprowadzili dwie skuteczne akcje, powiększając znów przewagę (23:31). W końcówce drugiej kwarty przyjezdni mieli dwa rzuty osobiste, które pewnie wykorzystał Andrzej Szymczak (27:37). Kilka sekund później trzykrotnie z linii czwartego metra trafił Wiktor Damaszek (30:37). W połowie meczu wciąż lepsi byli koszykarze z Ozimka (30:39).

 

Trzecią kwartę lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy już po trzydziestu sekundach mieli na koncie kolejne cztery punkty (34:39). Następne dwie minuty gry to dominacja naszych rywali, którzy w krótkim czasie zdobyli siedem „oczek” (34:46). Jedenastopunktowa przewaga utrzymywała się przez dłuższą chwilę (37:48). Na cztery minuty przed końcem tej części gry było 41:49, a zawodnicy z Ozimka skutecznie przeszkadzali naszym koszykarzom w trafieniu do kosza. Po rzucie za trzy Alana Szafera, różnica wynosiła osiem punktów (44:52). Przed końcem tej części spotkania, przyjezdni zdobyli jeszcze cztery punkty (44:56).

 

Na początku czwartej kwarty także byli lepsi gospodarze, którzy zaczęli od czterech punktów (48:56). Kilka następnych akcji po obu stronach zakończyło się niepowodzeniem, jednak potem dwie okazje wykorzystali goście (51:62). Po udanym rzucie Wiktora Damaszka, przewaga zmniejszyła się do dziesięciu punktów (53:63). Na cztery minuty przed końcem meczu Ozimek miał rzut osobisty, który wykorzystał Robert Grzybowski (53:69). Po efektownej akcji Alana Szafera i Dominika Wieczorka oraz kontrze udało się nam odrobić sześć punktów (59:69). Dzięki rzutowi za trzy tego drugiego, różnica wynosiła już tylko siedem „oczek”, a do końca meczu pozostało osiemdziesiąt sekund (64:71). Potem rzucali jednak jedynie goście, najpierw dwukrotnie z rzutu osobistego, potem za trzy (64:75). Efektownym trafieniem z niemal połowy boiska popisał się w ostatnich sekundach Robert Grabowski (64:78).

 

ZAG

 

 

MKS Strzelce Opolskie - ALDOM Ozimek Grodziec 
MKS: Piotr Kutek, Dominik Wieczorek, Alan Szafer, Wiktor Damaszek, Wojciech Smoliński oraz Michał Marcyniuk, Maciej Konior, Marcin Bernatowicz, Wojciech Binda

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Skatowe rozmaitości
Studenci w akcji
Szczypiorniści wracają do gry

Odpowiedz