Kto strzelił w głowę św. Franciszkowi?

Kto strzelił w głowę św. Franciszkowi?

Artykuły : 
Numer wydania: 

Źródełko Stoczek to zaaranżowane przez mieszkańców Staniszcz Małych w 1997 roku miejsce na uboczu wsi. W 2002 roku Georg Machnik ufundował figurę świętego Franciszka, patrona przyrody, który miał strzec tego urokliwego zakątka. Odbyła się wtedy wielka uroczystość. Wierni wraz z księdzem w procesji udali się do lasu, gdzie poświęcono figurę.

Obecnie Stoczek stracił na znaczeniu. Odwiedza go coraz mniej ludzi, teren niszczeje. Znikły zrobione przez mieszkańców schody, po których zamiast ludzi zaczęły zjeżdżać quady. W ubiegłym roku grupa gimnazjalistów uprzątnęła teren, ale ich praca nie została uszanowana.

W ostatnim czasie musiały się na Stoczku odbywać alkoholowe libacje. Sołtys Edward Kunysz od mieszkańców dowiedział się, że stoły pod wiatą są zastawione butelkami po alkoholu, a podobizna świętego została zniszczona. Nie dosyć, że ją rozbito, to jeszcze ktoś na skorupach poukładał plastikowe kieliszki po wódce. W głowie świętego Franciszka widnieje dziura, która zdaniem mieszkańców może wskazywać, że do figury ktoś strzelał z wiatrówki.

- Społeczność wsi jest oburzona - mówi Kunysz. - Tu mieszkają głównie katolicy, nie rozumiem, jak ktoś mógł zniszczyć poświęconą rzecz.

Sołtys i policja szukają sprawców świętokradczego czynu. Za wskazanie sprawcy przewidziana jest nawet nagroda. Osoby posiadające informacje mogą anonimowo zgłaszać się na policję.

MM

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
W zgodzie z sobą i przyrodą
Straszą dzieci!
Planują Fosowskie
Odcięci od mediów
Są wolne miejsca!
Unii stuknęła 70.

Komentarze

Odpowiedz