Kto chce mieć nowy kocioł?

Kto chce mieć nowy kocioł?

Artykuły : 
Numer wydania: 

W Toszku oraz Kotulinie we wtorek, 10 kwietnia, odbyły się spotkania konsultacyjne na temat dofinansowania wymiany źródeł ciepła.

 

Zainteresowanie tematem jest duże, toteż frekwencja na spotkaniach była wysoka.

 

Przy wsparciu zewnętrznej firmy gmina ubiegać się będzie dla mieszkańców o dofinansowanie wymiany pieców węglowych na opalane biomasą lub gazem. Realizacja projektu uzależniona jest od otrzymania dotacji. Gmina ma czas na złożenie wniosków w imieniu mieszkańców do 29 czerwca. Przewidywany termin rozstrzygnięcia konkursu to styczeń 2019. Okres budowy i instalacji to lata 2019-2020.

 

Koszt szacunkowy montażu kotła na biomasę to ok. 18 tys. zł. Instalacja takiego kotła obwarowana jest pewnymi warunkami, m.in. musi zostać zamontowany odpowiedni przewód kominowy. Refundacja wynosi 85% kosztów kwalifikowanych inwestycji. Wkład własny mieszkańca będzie na poziome 15% wartości pieca oraz VAT od całości.

 

W przypadku kotła gazowego dofinansowanie jest na tym samym poziomie. Przy montażu kotła gazowego wartości ok. 16 tys. zł, koszt, który miałby ponieść mieszkaniec, to ok. 2,8 tys. Dodatkowo koszt przyłączenia gazu pozostaje we własnym zakresie. Do instalacji kotła gazowego wymagany jest projekt gazowy - koszt ok. 1 tys. zł musi również ponieść właściciel domu.

 

W okresie 5-letniej gwarancji właścicielem pieca jest gmina.

 

Jakie budynki wchodzą w grę?

 

Wybudowane po 2004 roku lub odpowiednio zmodernizowane energetycznie. Niezobowiązująca wizyta audytora, podczas której stwierdzi on, że budynek nie spełnia wymogów efektywności energetycznej i nie będzie mógł zostać zakwalifikowany do dofinansowania kosztuje 50 zł. W tym wypadku nie przeprowadza się audytu energetycznego.

 

Natomiast, kiedy audytor wstępnie stwierdzi, że budynek się nadaje, wówczas przeprowadza audyt i opłata wynosi 300 zł netto. Formalnie wygląda to tak, że wykonawca audytu zawiera umowy z zakwalifikowanymi uczestnikami projektu. Wnoszą oni opłatę 369 zł, ma miejsce wizyta audytora i wtedy, jeśli budynek się nie nadaje, firma w ciągu 14 dni zwraca na konto takiego uczestnika 319 zł.

 

Jeżeli wszystko przebiegnie pomyślnie, do wniosku o dofinansowanie wymagany jest takowy audyt efektywności energetycznej.

 

Budynki objęte nadzorem konserwatorskim, czyli na przykład kamienice przy toszeckim rynku, nie będą brane pod uwagę. Wyjątek stanowią jedynie budynki użyteczności publicznej.

 

Wymiana kotłów planowana jest w Szkole Podstawowej w Pniowie oraz w Toszku w wielorodzinnym budynku socjalnym, przy ul. Strzeleckiej 28.

 

Tylko kotły na gaz lub biomasę

 

- W obecnym projekcie nie ma możliwości uzyskania dofinansowania na zakup kotłów węglowych nowszej generacji ani instalacji pomp ciepła - mówił burmistrz Grzegorz Kupczyk. - Jest to pierwszy tego typu konkurs w naszym mieście, lecz zapewne nie ostatni - zaznacza. - Na bieżąco śledzimy pojawiające się możliwości pozyskania dotacji i informujemy o tym mieszkańców - dodaje.

 

W czwartek, 19 kwietnia, planowane jest spotkanie konsultacyjne w Pniowie i Paczynie. Po tych spotkaniach podany zostanie termin składania wniosków w urzędzie miejskim. Jednak, jak wcześniej zaznaczono, ich realizacja będzie uzależniona od rozstrzygnięcia konkursu i decyzji o otrzymaniu przez gminę dotacji na ten cel.

 

MR

 

 

 

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Potrafią godać
Trwają remonty cząstkowe dróg
Remont w urzędzie
Zapraszamy na bieg

Komentarze

Portret użytkownika dla kogo dotacja?
Wysłane przez dla kogo dotacja? (niezweryfikowany) w 9 Maj, 2018 - 17:25

Od zeszłego roku przestałem być "etatowym"-domowym palaczem CO w mojej piwnicy. Z ekogroszku przeszedłem na biomasę - kocioł kupiłem za swoje własne, ciężko zarobione pieniądze - EEI Pellets 10kW. Miały być udogodnienia, ale niestety dla chętnych na dotację - góra wymagań. Pieniądze są, więc po co ludziom utrudniać życie w ich pozyskaniu? I to ma ludzi niby przekonać do ekologicznych rozwiązań w ogrzewaniu domów?

Odpowiedz