Książka o historii Ujazdu

Książka o historii Ujazdu

Artykuły : 
Numer wydania: 
Niedawno światło dzienne ujrzała długo wyczekiwana książka o historii Ujazdu. Nosi tytuł „Dzieje miejscowości i parafii Ujazd w XIX i XX wieku”.

Ta książka dojrzewała długo - przyznaje jej autor. Jest nim prałat - ks. dr Werner Szygula. Do 2011 roku był proboszczem parafii w Ujeździe. Po przejściu na emeryturę nie rozstał się z miastem. Zamieszkał w pobliżu kościoła, w niewielkim mieszkanku.

- Nad dziejami Ujazdu pracowałem od dawna, pisząc na ten temat doktorat, który obroniłem 27 września 2013 roku. Moim promotorem był ks. prof. Kazimierz Dola - opowiada autor. - Praca doktorska została wydana w postaci książki.

Proboszcz zaczął gromadzić informacje historyczne wiele lat temu, jednak priorytetowa wciąż była dla niego praca w parafii. Zajmował go m.in. remont kościoła. Dopiero na emeryturze jego książka nabrała przyspieszenia. Przez trzy lata, co środę, jeździł do Wrocławia, by przeszukiwać przepastne archiwa, deszyfrować annały w języku niemieckim, po łacinie, niektóre pisane gotykiem...

- Księgi parafialne dostępne w Ujeździe są dobrym źródłem informacji, ale o wydarzeniach po 1946 roku. Wcześniejsze księgi w większości spłonęły. Ujazd trawiło w sumie 5 pożarów: w 1666, 1676, 1770, 1762 i 1945 - skrupulatnie wylicza proboszcz. - To dlatego danych sprzed wojny trzeba szukać gdzie indziej...

Między innymi w diecezji wrocławskiej, do której Ujazd przynależał od początku istnienia do 1945 roku. Ponadto, ks. Szygula przez półtora roku odwiedzał też opolskie archiwum państwowe, tropiąc cenne zapiski o mieście. Wyszukaną wiedzą podzielił się w publikacji.

- Ksiądz biskup Kopiec w recenzji napisał, że moja książka to miarodajny przewodnik o Ujeździe - wspomina autor. - Cieszę się, że przed laty do zajęcia się historią parafii zainspirował mnie ks. Helmut Sobeczko - dodaje.

Publikacja wniosła wiele nowego do dotychczasowej wiedzy o parafii i mieście. Prałatowi udało się na przykład zweryfikować datę postawienia kaplicy w Studzionce - w miejscu ważnym dla wielu ujazdzian i pielgrzymów.

- Dotychczas mowa była o roku 1749. Tymczasem, w broszurze z 1938 roku pojawiła się data 1759. Aby ustalić, która z nich jest prawdziwa, sprawdziłem w rocznikach diecezji wrocławskiej, w jakim czasie w Ujeździe pracował ks. Grzegorz Janas, bo to za jego czasów powstała kaplica. Okazało się, że w 1749 jeszcze go w naszej parafii nie było. Należy więc dokonać korekty i przyjąć 1759 jako rok budowy kaplicy - dowodzi autor.

Nie wszystkie ciekawostki udało się zawrzeć w książce. Brak w niej na przykład informacji, że syn drugiego aptekarza z Ujazdu założył pierwszą aptekę w Katowicach. Poboczne wątki można by jednak mnożyć. Wówczas książka rozrosłaby się zapewne do niebotycznych rozmiarów. Wydarzenia i daty opisane przez ks. Szygulę bezpośrednio dotyczą miasta i parafii.

- Książkę można nabyć na probostwie, w księgarni św. Krzyża w Opolu albo u mnie - podaje autor i zdradza plany na przyszłość: Od października mam zamiar zacząć pracę nad kolejną publikacją, o kapłanach dekanatu ujazdowskiego.

JK

Komentarze

Portret użytkownika ThomasPa
Wysłane przez ThomasPa (niezweryfikowany) w 2 Sierpień, 2017 - 00:02

Odpowiedz