Konserwator na ambonie

Konserwator na ambonie

Artykuły : 
Numer wydania: 

[img_assist|nid=4161|title=|desc=|link=popup|align=right|width=113|height=150]Przez trzy miesiące konserwatorzy z Wrocławia pracowali nad restaurowaniem zabytkowej, XVIII-wiecznej ambony w kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Jemielnicy.

- Zabezpieczyliśmy i zakonserwowaliśmy ambonę – wyjaśnia Ryszard Wójtowicz, główny wykonawca prac. – Drewno było bardzo zniszczone. Musieliśmy zdemontować 60 elementów ambony, m.in. baldachim, i przewieźć je do naszej pracowni we Wrocławiu. Tam rekonstruowaliśmy poszczególne fragmenty oryginalnymi technikami – to oznacza, że pozostawiliśmy dotychczasową warstwę farby i złoceń, uzupełniając tylko miejsca, gdzie wystąpiły ubytki. Nie nakładaliśmy nowych warstw. Ostatnio ambona ta przetworzona była w XIX wieku. Od tamtej pory nikt nic z nią nie robił.

To nie pierwsze dzieło wrocławskiej ekipy konserwatorskiej w Jemielnicy.

- Rekonstruowaliśmy już wcześniej XVIII-wieczne obrazy z wizerunkami św. Benedykta i Bernarda. Mają one wysokość 8 metrów i były zachowane w bardzo złym stanie, całkowicie zdeformowane. Praktycznie nie istniał materiał, na którym obraz został namalowany, zachowała się natomiast cieniutka warstwa farby. Trzeba było więc ostrożnie malowidło odtworzyć – mówi Ryszard Wójtowicz. – Cieszymy się, że ksiądz proboszcz obdarzył nas takim zaufaniem i powierzył te prace.

Ekipa z Wrocławia ma duże doświadczenie w swoim fachu. Pracowała między innymi przy konserwacji panoramy racławickiej oraz panoram na Węgrzech i w USA. Wykonała wiele podobnych prac w innych kościołach w Polsce i na świecie.

Odnowienie jemielnickiej ambony możliwe było dzięki hojności parafian.

- W większości pieniądze na ten cel pochodzą od parafii, część – 10 tys. zł – podarowało starostwo powiatowe w Strzelcach Opolskich, za co jesteśmy wdzięczni – poinformował ks. proboszcz Henryk Pichen.

JL

Odpowiedz