Koniec współpracy międzynarodowej?

Koniec współpracy międzynarodowej?

Artykuły : 
Numer wydania: 

Od piętnastu lat Publiczne Gimnazjum w Kolonowskiem oraz Oberschule Beilrode w Niemczech współpracują ze sobą, organizując spotkania i wymiany młodzieży. Nasi uczniowie jeździli do Niemiec, a my przyjmowaliśmy gości zza zachodniej granicy. W związku z likwidacją gimnazjów współpraca ta najprawdopodobniej dobiegnie końca.

Ze strony Beilrode organizacją wymian od początku zajmuje się Ramona Einert.

- Kiedy dowiedziała się, że to najprawdopodobniej ostatnia jej wizyta z uczniami w Polsce, popłakała się - mówi Dorota Leja-Kaufmann, germanistka z naszego gimnazjum. - Ta współpraca niosła dla nas duże korzyści.

W ubiegłym tygodniu 21-osobowa grupka młodzieży wraz z trzema opiekunami przyjechała do Kolonowskiego. Zamieszkali w domach swoich rówieśników, a szkoła przygotowała dla nich bogaty program pobytu. Niemcy wraz z grupą 18 naszych gimnazjalistów w ciągu pięciu dni byli w Jura Parku w Krasiejowie, Opolu, Oświęcimiu i Krakowie. Korzystali też z lokalnych rozrywek: kręgielni, bumperballu, paintballu w Kolonowskiem. W planach był spływ kajakowy, ale nie pozwolił na to zbyt wysoki stan wód. Zorganizowano ognisko z pieczeniem kiełbasek i wspólne warsztaty, podczas których goście zaproponowali naszej młodzieży, co będzie mogła zobaczyć w Niemczech podczas rewizyty.

Wyjazd gimnazjalistów do Beilrode zaplanowano pod koniec roku szkolnego.

- Podczas takich spotkań młodzież poznaje inne kraje i uczy się języków, niekoniecznie niemieckiego, bo słyszymy, że część osób porozumiewa się po angielsku - mówi Rafał Pocześniok, nauczyciel niemieckiego i dyrektor PG Kolonowskie. - To znakomity sprawdzian umiejętności językowych - uważa. - Przełamujemy stereotypy, integrujemy się. Na początku widziałem dystans między młodzieżą, z czasem to minęło.

Organizację wymiany wsparła finansowo gmina Kolonowskie oraz lokalni przedsiębiorcy. Na wysokości zadania stanęli rodzice, którzy zgodzili się na przyjęcie młodzieży pod swój dach. Zaproponowanych miejsc było więcej niż nastolatków do przenocowania.

Dla młodzieży był to niezwykle intensywny tydzień pełen wrażeń. Czekamy na relację z pobytu po drugiej stronie granicy wiosną przyszłego roku.

MM

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Warunki bojowe
30 tysięcy dla wsi
Z lasu do urzędu
Wszystkiego najlepszego!

Komentarze

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 7 Październik, 2017 - 21:28

Zgadzam się, szkoda szkoły i pięknej wymiany uczniowskiej.

Za zlikwidowanie gimnazjum i wymiany, podziękujcie tym mieszkańcom Kolonowskiego, który głosowało na partie PiS, polskich nacjonalistów, którzy jak walec miażdżą wszystko.

Odpowiedz