Kobiety w maskach

Kobiety w maskach

Artykuły : 
Numer wydania: 

Aleksander Brückner, historyk kultury, folklorysta uważał, że słowo comber pochodzi z języka niemieckiego, od słowa Schemper (maska) lub zampern (biegać w maskach). Combrem nazywano średniowieczne zabawy zapustowe, z czasem stały się one spotkaniami tylko dla pań. Na babskich combrach obowiązują niecodzienne stroje i dobry humor. Zakaz wstępu mają panowie - chyba, że chcą się wcielić w role kelnerów lub wodzirejów. W Suchodańcu damską imprezę karnawałową od kilku lat organizuje kawiarnia Morena. Zjeżdżają się na nią panie z całej okolicy: Suchej, Rozmierzy, Strzelec, etc. Radośnie idą w tany, zostawiając przed drzwiami kawiarni swoje problemy i zmartwienia. Ten wieczór jest tylko dla nich. Mogą bez skrępowania tańczyć, opowiadać dowcipy...

Tegoroczny babski comber w Suchodańcu odbył się 21 stycznia. Bawiło się na nim 50 osób. Nikt nie podpierał ścian, parkiet był non stop zajęty przez wirujące, bajecznie przebrane tancerki.

bea

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Ten program to plus
Grzywna i po wszystkim?!
Organizacje dostaną dotacje
Kochamy babcie i dziadków!

Odpowiedz