fbpx Kładka cieszy pieszych i kierowców | Strzelec Opolski

Kładka cieszy pieszych i kierowców

Kładka cieszy pieszych i kierowców

Artykuły : 
Numer wydania: 

Nadleśnictwo Zawadzkie cechuje dbałość nie tylko o same lasy, ale także znajdujące się na ich terenie drogi i inne obiekty. Dzięki działaniom nadleśnictwa, również mieszkańcy gminy Kolonowskie mogą poruszać się nowymi traktami oraz korzystać z miejsc odpoczynku dla rowerzystów, turystów pieszych. Tym razem o nowy obiekt wzbogaciła się ul. Haraszowskie. Mowa o kładce pieszo-jezdnej nad rzeką Bziniczką, znajdującej się już w lesie, w okolicy wieży obserwacyjnej.

- Stara, drewniana kładka, mocno ucierpiała podczas powodzi w 2010 roku oraz przyboru wody w roku 2012 - mówi Andrzej Gąkowski, specjalista ds. budownictwa w Nadleśnictwie Zawadzkie. - Uszkodzeniu uległa cała nawierzchnia kładki wraz z poręczami. Zabezpieczyliśmy obiekt na tyle, na ile się dało i podjęliśmy decyzję o budowie nowego. Tym bardziej, że sama konstrukcja była dość wiekowa. 30 lipca 2015 roku drewnianą kładkę rozebrano, a 1 sierpnia rozpoczęto budowę nowej, już betonowej.

Kładka na Bziniczce ma niebagatelne znaczenie. Służy ona nie tylko mieszkańcom trzech posesji na końcu Haraszowskiego czy umożliwia dojazd do wieży obserwacyjnej przy dawnej leśniczówce, to także dojazd przeciwpożarowy oraz alternatywa dla - dość niebezpiecznej - drogi z niestrzeżonym przejazdem kolejowym. Dlaczego jednak tak solidnego obiektu nie można nazwać po prostu mostem?

- Mosty rządzą się własnymi prawami - mówi Andrzej Gąkowski. - Muszą mieć szeroką skrajnię pomiędzy jezdnią a chodnikiem. Obiekt, o którym mowa, nie jest aż tak uczęszczany, aby trzeba było wydzielać część dla pieszych. Stąd nazwa „kładka”.

Inwestycja w chwili obecnej została zakończona, a jej oficjalny odbiór planowany jest na połowę lutego. Koszt prac wyniósł 378 818 złotych brutto.

Anna Szaton

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Sportowe weekendy
Walcz z azbestem!
Budżet i profilaktyka
Wspaniałe wyróżnienie

Odpowiedz