fbpx Każdy ma swój wybór | Strzelec Opolski

Każdy ma swój wybór

Każdy ma swój wybór

Artykuły : 
Numer wydania: 

[img_assist|nid=534|title=|desc=|link=popup|align=left|width=150|height=105]Młodzieżowy teatr z gimnazjum
Gimnazjaliści z Kolonowskiego po raz kolejny zasłużyli na gromkie brawa. O ich ciekawej inicjatywie opowiadają Alicja Feliks i Anna Nieckula.
„Twoje życie jest w twoich rękach” – takim mottem kieruje się młodzież należąca do kółka teatralnego, działającego w Publicznym Gimnazjum w Kolonowskiem. Pod koniec października grupa uczniów wzięła udział w przedstawieniu teatralnym. Było ono częścią projektu „Szkoła na TAK”, współfinansowanego ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego-Sektorowego Programu Operacyjnego Rozwój Zasobów Ludzkich i Fundację Kalos Kai Agathós. Spektakl był również realizacją programu profilaktycznego dotyczącego przeciwdziałania uzależnieniom. Na widowni zasiedli koleżanki i koledzy młodych aktorów, gdyż o przedstawieniu zatytułowanym „Ktoś mnie ocalił” już wcześniej było bardzo głośno.
Jego bohaterami są młodzi ludzie, którzy stanęli przed trudnym wyborem. Mogą pójść w ślady niejednokrotnie podziwianych znajomych, dla których wagary, alkohol, papierosy i narkotyki to chleb powszedni lub też posłuchać głosu rozsądku i śmiało powiedzieć „nie” używkom, wyniszczającym człowieka nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. W podjęciu decyzji pomagają im trzy zjawy: duch alkoholiczki, palaczki i narkomanki. Przybyłe z zaświatów dusze opowiadają swoje historie. Okazuje się, że zaczynały tak samo jak bohaterowie sztuki – od wagarowania i pseudoprzyjaciół. Zamiast wspierać dobrym słowem woleli podać papierosa, alkohol lub narkotyk. Maszyna nałogu szybko i niepostrzeżenie wciągnęła ich w swój mechanizm. Jej trybiki poruszały się coraz szybciej, coraz głębiej wchłaniając tych, którzy okazali się zbyt słabi, aby zawczasu wyrwać się spod jej wpływu.
To, co na początku było przyjemnością, szybko stało się udręką. Wydawało się, że mała dawka białego proszku, niewinny papieros czy puszka piwa pozwalają zamanifestować niezależność i nie mogą zaszkodzić. Czar jednak szybko pryska. Złudzenie wolności przeistacza się w niewolę. Kolejny kieliszek, kolejny papieros, kolejna dawka to następny krok w stronę śmierci.
Scena staje się polem walki dwóch sił: dobra i zła. Wybór pomiędzy nimi nie zawsze i nie dla każdego jest oczywisty. Spektakl uczy asertywności, pokazuje, że czasem małe słówko „nie” okazuje się być nie tylko aktem siły charakteru i odwagi, ale może także uratować życie. Młodzi aktorzy z takim przekonaniem odegrali swoje role, że brawa długo brzmiały w szkolnych murach.
– Kółko teatralne liczy tyle samo lat, co gimnazjum, bo narodziło się równocześnie z nim, czyli w roku szkolnym 1999/2000. Od tego czasu bardzo aktywnie uczestniczy w życiu szkoły – mówi opiekunka i założycielka kółka Lucyna Szylderowicz. – Przygotowaliśmy w tym czasie przeszło dwadzieścia inscenizacji o bardzo różnej tematyce i formie scenicznej. Zawsze wielką atrakcją dla młodzieży są bożonarodzeniowe „Jasełka”, w których zagadnienia religijne przeplatane są problemami współczesności.
Kółko teatralne jest jedną z ciekawszych form współpracy nauczyciela z uczniem. Teatr uczy empatii, pobudza wyobraźnię uczniów – zarówno tych występujących jak i zasiadających na widowni. Kształtuje wiarę we własne możliwości oraz odwagę w podejmowaniu właściwych wyborów. – Stanowi swoistą szkołę życia, bo uwrażliwia na najważniejsze jego aspekty – dodaje pani Lucyna, która jest nauczycielką języka polskiego. – Odwołuje się do wrażliwości, która jest szczególnie delikatna u dojrzewającej młodzieży. Teatr pomaga młodym ludziom poznać i rozumieć własny świat uczuć, dostrzec różne emocje i emocjonalność u innych.
am

Odpowiedz