fbpx Każdy ma swój pomysł na meliorację | Strzelec Opolski

Każdy ma swój pomysł na meliorację

Każdy ma swój pomysł na meliorację

Artykuły : 
Numer wydania: 
W minionych dwóch tygodniach odbyły się zebrania wiejskie na terenie gminy. W spotkaniach uczestniczył starosta strzelecki Józef Swaczyna i Henryk Paluch, zajmujący się w powiecie melioracją. Głównym tematem zebrań było utworzenie spółki wodnej na terenie gminy. Zdaniem Palucha, specyfika naszej gminy nie pozwala na utworzenie jednej spółki wodnej. Powinny one powstać w każdej miejscowości. Pomysł ten nie podoba się sołtysom, zdaniem których powinna powstać jedna spółka, przy ścisłej współpracy gminy i z pomocą starostwa.

- Bez pomocy samorządów mieszkańcy nie poradzą sobie z tym problemem - uważa Krystyna Bajsarowicz-Spałek, sołtys Staniszcz Wielkich.

Mieszkańcy tego sołectwa uważają, że na rzecz uporządkowania sytuacji melioracyjnej wszyscy powinni się opodatkować. Taką uchwałę podjęło zebranie wiejskie.

- Nieważne, czy to rolnik, czy nie, to leży w interesie wszystkich - mówi sołtyska. - Jeśli każdy z mieszkańców się dołoży, składka będzie niższa.

Inną wizję mają mieszkańcy Staniszcz Małych, którzy chcą, aby najpierw zorganizowano spotkania z największymi właścicielami ziemskimi.

- Dopóki oni nie zdecydują się na przystąpienie do spółki, to my, mali rolnicy nie mamy o czym gadać - przekonywał na zebraniu jeden z mieszkańców. - Chętnie się dołączymy, ale to od dużych rolników zależy, czy spółka ma sens.

Sołtys Staniszcz Małych uważa, że organizacja spotkania z właścicielami dużych pól jest jak najbardziej wskazana.

- Nie wiem, kto miałby zorganizować to spotkanie, chyba burmistrz? - zastanawiał się Edward Kunysz.

W Spóroku dyskusja była długa i burzliwa. Ostatecznie mieszkańcy opowiedzieli się za spółką wodną, ale zanim formalności stanie się zadość, chcą sami zacząć czyścić rowy.

- Zwróciłam się do starostwa o mapy - mówi sołtys Janina Urbańczyk. - Będziemy wyceniać wartość robót metr po metrze, a właściciele będą płacić za ich wykonanie. Mieszkańcy obecni na zebraniu na to przystali.

Wszyscy chcą iść w jednym kierunku, ale wszędzie padły nieco inne pomysły. Miejmy nadzieję, że mimo to przed następnym alarmem powodziowym uda się wypracować jakieś rozwiązania melioracyjne dla gminy.

MM

Komentarze

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 11 Kwiecień, 2014 - 00:01

Jak widzę co się dzieje w naszej gminie przed wyborami (tzn ile to teraz nagle inwestycji można zrobić) to nie zdziwi mnie fakt jak pan burmistrz weźmie łopatę i sam zacznie kopać te rowy, byleby tylko utrzymać się przy korycie.
(a w sumie nie byłoby to złe rozwiązanie problemu!!! :D )

Widać, że sezon grilowy rozpoczęty i władza też już nam serwuje kiełbaski... przedwyborcze:)
obawiam się tylko, że te prace są robione doraźnie a po wyborach trzeba będzie wszystko naprawiać... (w ramach reklamacji - ma sie rozumieć, bo bynajmniej nie przez złe projekty, kosztorysy i niekompetencje urzędników...)

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 13 Kwiecień, 2014 - 20:28

W Grodzisku w ramach melioracji wlewają ścieki prosto z rury do strumyka.Widać gołym okiem , ale kogo to...
Jak odwodnicie już te łąki, pola i lasy to dopiero Osiek i Kadłub będzie pływał przy byle ulewie.

Odpowiedz