Jubileusz ze złota

Jubileusz ze złota

Artykuły : 
Numer wydania: 

Pięćdziesiąt lat minęło jak jeden dzień - mówili złoci jubilaci, którzy w miniony wtorek spotkali się w restauracji Pod Dębem w Barucie. Przyjechali tu na zaproszenie władz gminy, by za ich pośrednictwem odebrać medale prezydenta RP za długoletnie pożycie małżeńskie.

- Spędziliście ze sobą 50 lat, jesteście wzorem dla młodych ludzi - mówił wójt Marcin Wycisło.

Pary opowiadały o tym, jak się poznały. Większość zobaczyła się po raz pierwszy na potańcówkach. Pół wieku temu zabawy na wsiach odbywały się dość często. Organizowano też huczne wesela.

- Ciche dni w życiu też się zdarzały - wspominali małżonkowie. - Niekiedy wojna między mężem a żoną przyjdzie z jednej skarpetki - żartowali.

Panowie w ciągu wielu lat wypracowali strategię, jak pogodzić się z żoną...

- Trzeba udawać, że się czegoś szuka - zdradzają. - Wtedy żona na pewno nie wytrzyma i spyta: czego szukasz? W ten sposób ciche dni miną...

Jubilaci zgodnie twierdzili, że najważniejsze jest zdrowie i wzajemny szacunek.

Czy drugi raz podjęliby decyzję o ślubie?

- Na pewno tak - przyznają.

Z okazji złotych godów małżonkom życzymy miłości, pogody ducha i kolejnych wspaniałych rocznic ślubu.

JK

Złoci jubilaci:
Krystyna i Horst Glück z Piotrówki
Cecylia i Alojzy Klyszcz z Łazisk
Elżbieta i Herbert Komander z Gąsiorowic
Emma i Szymon Koźlik z Łazisk
Agnieszka i Jerzy Ludwig z Piotrówki
Hildegarda i Eryk Moj z Centawy
Róża i Rajnhold Sekuła z Jemielnicy

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Znak kultu i pamiątka sprzed lat
Z serdecznościami
Na wakacje będzie gotowe

Odpowiedz