Jak uciąć głowę smogowi?

Jak uciąć głowę smogowi?

Artykuły : 
Numer wydania: 

W naszym województwie nie ma czym oddychać! Kto by się spodziewał: tyle lasów, niewiele przemysłu, a jednak - smog dopadł także nas. W ostatnich tygodniach nieliczne stacje pomiarowe na Opolszczyźnie wskazują znaczne przekroczenie norm skażenia powietrza. Nie wiadomo do końca, jak sytuacja wygląda w naszym powiecie, bo Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska nie ma tu stacji pomiarowych. Najbliższe znajdują się w Opolu, Oleśnie, Zdzieszowicach i Kędzierzynie-Koźlu i we wszystkich tych miejscach ogłaszany był alarm smogowy.

Co to jest smog?

Smog powstaje w bezwietrzne dni o wysokim ciśnieniu. Przy takiej pogodzie szkodliwe substancje ze spalin samochodowych oraz dym z kominów nie unoszą się do atmosfery, tylko kumulują nisko nad ziemią, tworząc zjawisko przypominające mgłę. Smog wywołuje szereg chorób układu oddechowego, zwiększa ryzyko udaru mózgu i zawału serca. Najbardziej znamiennym przykładem zagrożenia, jakie niesie smog, jest sytuacja z połowy dwudziestego wieku, kiedy w Londynie wskutek wysokiego stężenia smogu w ciągu 4 dni zmarło 4 tysiące osób! Kiedy poziom smogu przekracza poziomy alarmowe, nie powinno się wychodzić z domu, w szczególności zakaz ten dotyczy dzieci i osób starszych.

Wielu mieszkańcom wydaje się, że naszych lesistych terenów problem ten nie dotyczy. Niestety, kiedy wychodzimy po południu na spacer, czujemy dym z kominów, a w powietrzu unosi się charakterystyczna mgiełka - to właśnie smog.

Przyczyną smogu są spaliny samochodowe oraz stosowanie niewłaściwych paliw w opalaniu mieszkań. Chodzi tu o palenie śmieci, ale także mułu i miału węglowego, które w wielu krajach Europy Zachodniej są traktowane jako odpad, a nie opał.

Czy walczymy z tym smokiem?

Krystyna Sobczyk, dr nauk przyrodniczych, ekolożka związana z akcją Opolski Alarm Smogowy, podaje, że samorządy mają szereg narzędzi, które mogą stosować w walce z zanieczyszczeniem powietrza.

- Mogą m.in. wyznaczyć inspektora, który będzie przeprowadzał kontrole, czym palą mieszkańcy - mówi dr Sobczyk. - Obywatel ma obowiązek wpuścić takiego kontrolera. Ten może nawet pobrać popiół do badania.

Gminy mogą też proponować mieszkańcom dotacje na wymianę pieców na ekologiczne i prowadzić kampanie edukacyjne. A co robią nasze gminy?

Część z nich nie prowadzi żadnych działań w zakresie ochrony powietrza. Taką informację otrzymałam w Izbicku, Jemielnicy i Ujeździe. W pozostałych prowadzone są kampanie zachęcające do składania ognia w piecach od góry, a nie tradycyjnie, od dołu.

W Leśnicy zaproszono profesjonalną firmę, która prowadzi szkolenia dla mieszkańców w tym zakresie. W Zawadzkiem instruktaż, jak ekologicznie palić w starym piecu węglowym zamieszono w jednym z numerów gminnego biuletynu. W Kolonowskiem w 2014 roku gmina zapłaciła Inspekcji Ochrony Środowiska za przeprowadzenie na jej terenie rocznych badań jakości powietrza. Substancje szkodliwe, takie jak dwutlenki siarki i azotu oraz benzen są na poziomie dużo niższym od dopuszczalnych norm. Niestety inspekcja nie zmierzyła poziomu pyłów PM 10 i PM 2,5 wywołujących smog.

Strzelce włączyło się w ogólnopolski program ochrony powietrza Kawka, który zakładał dotacje do wymiany pieców, ale rząd cofnął dotacje. Gmina poprzestała na kampanii promocyjnej, bo twierdzi, że nie ma własnych środków na dofinansowywanie zakupu pieców. Pieniądze na ten cel w ubiegłym roku znalazły za to gminy: Kolonowskie - 5 dotacji, Leśnica - 13 i Zawadzkie - 20 dotacji. Dofinansowania do zakupu ekologicznych pieców prowadzono też, ale tylko do 2007 roku, w Toszku.

Smog to naprawdę problem!

W przemyśle emisje spalin są regulowane i kontrolowane, a w razie naruszeń - surowo karane. W gospodarstwach domowych regulacji praktycznie nie ma. Nie można palić śmieci, ale nadal wiele osób lekceważy ten zakaz, a plastikowe butelki traktuje jako normalny opał. Za palenie odpadów w Polsce grożą kary, które nałożyć może policja. Najważniejsze, aby takie zachowania zgłaszać, można to robić anonimowo.

- Nieprzestrzeganie prawa w przypadku spalania odpadów w domowych piecach podlega karze aresztu lub grzywny nawet do 5 tys. zł - mówi rzecznik policji w Strzelcach Opolskich, Paulina Porada. - Policja, po otrzymaniu zgłoszenia o paleniu odpadami w domowych urządzeniach grzewczych, wysyła na miejsce patrol. Jeśli policjanci potwierdzą spalanie śmieci, wówczas mogą nałożyć mandat. W przypadku odmowy przyjęcia mandatu, zostanie skierowany wniosek o ukaranie do sądu rejonowego.

Rzadko zdarza się, że obywatele zgłaszają do urzędów gminy problem śmierdzącego dymu, a sprawy takie samorządy przekazują policji. Jedynie w Strzelcach Opolskich usłyszałam, że gminni inspektorzy bezpośrednio reagują na takie zgłoszenia. W ubiegłym tygodniu, w związku z alarmem smogowym do gminy wpływały nawet maile ze skargami. W piątek i sobotę popołudniu skontrolowano 18 lokali przy ul. Krakowskiej w Strzelcach Opolskich. W większości przypadków okazało się, że mieszkańcy nie spalali śmieci, a po prostu korzystali ze starych, nieekologicznych systemów ogrzewania, a za to karać nie wolno. W jednym przypadku okazało się, że kobieta paliła kolorowe gazety, w innym, że chciała spalić rozebrane ramy okienne. W obu sytuacjach mieszkańców pouczono, że takie zachowania są niezgodne z prawem, ale nie zdecydowano się na nałożenie kar.

Samorządy mają możliwości działania, ale zasłaniają się brakiem ogólnokrajowych regulacji. Czy bierność rządu może usprawiedliwiać bezczynność naszych władz? Czy samorządowcom szkoda pieniędzy, czy może boją się spadku poparcia? Problem rośnie i jeśli nie zaczniemy z nim walczyć, niedługo ten smok(g) pożre nas i nasze dzieci.

Martyna Mirek

Komentarze

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 17 Styczeń, 2017 - 10:51

Jak ?! Bardzo prosto:

1. Ulgi przy zakupie pieców tzw. ekologicznych

2. Ulgi przy zakupie opału ekologicznego

3. Ulgi dla ocieplających swoje budynki 

Oraz wysokie kary dla tych, którzy po skorzystaniu z ulg chcą dalej oszczędzać i palą  śmieciami, czyli dla tzw. polskiego "tomiwisizmu". 

Portret użytkownika Alfred S
Wysłane przez Alfred S w 17 Styczeń, 2017 - 15:26

Mieszkam na wsi i kilka słów prawdy o paleniu.

Tak naprawdę to nie chodzi o gorszej jakości opał. Ale o to że ludzie palą plastikiem i starymi oponami. Każdy rolnik ma ich setki niektórzy na podpałkę wogóle nie potrzebują drewna, opony pocięte w kawałki są lepsze. Przy zbiórce worków z opakowaniami PCV tylko co trzecu dom takowe posiada. Dodam więcej niejednokrotnie ktoś ukradł w nocy worki które wystawiłem. I wcale nie chodzi o to że ludzie z biedy palą śmieciami, Po prostu nie mają świadomości co robią. Niejednokrotnie myślałem że nie zasnę i się udusze w tym smrodzie nocą. Dzwoniłem na Policję. Ale oni wymagali tylko jednego: Imię Nazwisko Moje i Adres sąsiada. Nawet się nie pofatygowali na wskazane miejsce. A pani która oddzwoniła na kolejny głuchy telefon powiedziała mi że przesadzam.

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 17 Styczeń, 2017 - 16:33

Nie tylko starymi oponami i butami ale nawet liscie z ogrodu i suszona trawa sa spalane :(

Portret użytkownika Paweł_
Wysłane przez Paweł_ (niezweryfikowany) w 18 Styczeń, 2017 - 07:56

Akurat liście i trawa to biomasa - czyli opał ekologiczny (jeśli jest suchy). Tylko ile czymś takim można nagrzać? To przecież moment, jak się spali i trzeba by cały czas przy piecu siedzieć. Chyba żeby zrobić brykiety, jak np. ze słomy.

Ale porównanie do opon i plastiku jest według mnie nie trafione.

Portret użytkownika Pawel13
Wysłane przez Pawel13 (niezweryfikowany) w 18 Styczeń, 2017 - 14:52

Dlaczego w gminie Kolonowskie jest tylko 1500zł dofinasowania do wyminay pieca...a w innych w okolicy więcej???

 

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 19 Styczeń, 2017 - 18:21

Pozdrawiam mieszkanca ulicy Madalinskiego w Piotrówce ktory produkuje taki smrod ze nie da sie okna otworzyc w ciagu dnia ani w nocy. Nie wiem czym ten pan pali w piecu ale smrod jest okropny.

Odpowiedz