Jak się nie zaziębić?

Jak się nie zaziębić?

Rozmowa z doktor Małgorzatą Barth, lekarzem-pediatrą z Leśnicy.

 

Jesień i zima to okres zwiększonej zachorowalności na infekcje dróg oddechowych, zwłaszcza wśród dzieci. Dlaczego ten czas jest tak niebezpieczny?

 

- Dziecięcy układ immunologiczny jest niedojrzały, ma ograniczone możliwości obronne. Wpływa na to m.in. pogoda z dużymi wahaniami temperatur, przebywanie w rzadko wietrzonych, często przegrzanych i suchych pomieszczeniach, dieta uboga w witaminy, powrót dzieci do przedszkoli i szkół, a tym samym częsty kontakt z chorymi dziećmi. W celu zapobiegania zachorowaniu na grypę można się zaszczepić, najlepiej wczesną jesienią, przed rozpoczęciem sezonu infekcyjnego. Przeziębienie jest natomiast powodowane przez bardzo różne wirusy, dlatego nie ma dostępnej szczepionki zabezpieczającej przed zakażeniem.

 

Wygląda na to, że infekcje są nieuniknione. Jakie działania mogą podjąć rodzice, by zmniejszyć częstość ich występowania?

 

- Najlepszym sposobem na ochronę najmłodszych dzieci przed infekcjami jest karmienie piersią. W mleku matki obecnych jest wiele substancji wspomagających odporność dziecka. Jeśli mama jest chora, to z mlekiem przekazuje maluchowi przeciwciała chroniące go przed drobnoustrojem, który wywołał u niej infekcję. Starsze dziecko trzeba uczyć przestrzegania podstawowych zasad higieny, takich jak częste mycie rąk, zasłanianie ust i nosa podczas kaszlu czy kichania wewnętrzną stroną łokcia a nie dłonią, używanie jednorazowych chusteczek higienicznych, a następnie wyrzucanie ich do kosza. Należy dbać o odpowiednią liczbę godzin snu dziecka, by umożliwić organizmowi regenerację.

 

Czy to, co dziecko je, ma znaczenie?

 

- Dbanie o zbilansowaną dietę jest istotnym elementem profilaktyki. Dieta, zgodnie z tzw. piramidą zdrowego żywienia, powinna składać się z 5 posiłków dziennie, pokrywać dobowe zapotrzebowanie dziecka w kalorie, mikroelementy i witaminy, być bogata w świeże warzywa i owoce, nabiał, ryby, ziarna zbóż, a uboga w cukry proste i żywność wysoko przetworzoną. Ważna jest także odpowiednia ilość płynów, najlepiej wody mineralnej niegazowanej oraz świeżo wyciskanych soków. Przyjmowanie zbyt małej ich ilości sprawia, że błony śluzowe nosa i jamy ustnej wysuszają się, co skutkuje zwiększoną podatnością na infekcje.

 

Co z aktywnością dzieci? Lepiej, żeby w chłodny dzień siedziały w domu, czy wychodziły na dwór?

 

- Dla wzmacniania odporności i hartowania organizmu ważna jest regularna, umiarkowana aktywność: codzienne spacery, zabawy na świeżym powietrzu bez względu na aurę. Należy jednak pamiętać, by ubierać dziecko odpowiednio do panujących warunków pogodowych. Rodzice mają czasem tendencję do przesadzania z ilością i grubością warstw, co jest równie niebezpieczne, jak wybieranie zbyt cienkich ubrań. Zarówno przemarznięcie organizmu, jak i przegrzanie predysponują do przeziębień. Najlepszą metodą jest ubieranie na tzw. „cebulkę”, co pozwala dopasować ubiór do zmieniającej się temperatury i aktywności dziecka.

 

Czy powinniśmy odkręcić kaloryfery w pokoju dziecięcym do maksimum w chłodne dni?

 

- Za optymalną temperaturę w pokoju uznaje się 20 st. C. Suche i zbyt ciepłe powietrze powoduje wysuszenie śluzówek górnych dróg oddechowych, które stają się podatne na mikrourazy i inwazję wirusów. Należy również pamiętać o częstym wietrzeniu, nawilżaniu, a także nieprzegrzewaniu pomieszczeń, w których przebywa dziecko. Ponadto dziecko nie powinno być narażone na dym tytoniowy, tzw. bierne palenie, które upośledza naturalne mechanizmy obronne.

 

O czym jeszcze muszą pamiętać rodzice, chcąc uchronić dzieci przed przeziębieniem?

 

- W okresach zwiększonej zachorowalności należy unikać skupisk ludzkich (np. hipermarketów, kin), kontaktu z chorymi osobami. Wirusy rozprzestrzeniają się bowiem drogą kropelkową, przez kontakt z zakażonymi powierzchniami (np. klamki, poręcze), mogą przez wiele godzin zachowywać zdolność zakażania. Podstawą profilaktyki przeziębień jest zatem szeroko pojęty zdrowy tryb życia, a najlepszym sposobem na przekonanie dziecka do zdrowych nawyków, jest dawanie dobrego przykładu przez rodziców.

 

 

 

 

 

Odpowiedz