Jak ratować ludzkie życie?

Jak ratować ludzkie życie?

Artykuły : 
Numer wydania: 

W niedzielę, 16 października, na rynku w Toszku w godz. 11.00-13.00 odbywał się Europejski Dzień Przywracania Czynności Serca. Celem inicjatywy było powszechne uświadomienie społeczeństwu, jak ważne jest udzielanie pierwszej pomocy.

Sytuacji, w których należy udzielić pomocy, przytrafia się codziennie bardzo dużo. Prasa, radio czy telewizja co chwilę donoszą o wypadkach, katastrofach czy zdarzeniach, gdzie zagrożone jest ludzkie zdrowie i życie. Jednak mało kto wie, jak mamy się zachować, kiedy stajemy się świadkiem omdlenia, wypadku czy innego zdarzenia. Niestety często zdarza się, że świadkowie, czekając na przybycie karetki, nie podejmują żadnych działań. Mimo że jest to właśnie ten czas, od którego zależy dalszy los i życie poszkodowanego.

- W udzielaniu pierwszej pomocy kluczowymi są pierwsze 3-5 minut, to one odgrywają decydującą rolę w walce o życie. Tylko szybka reakcja i pomoc może kogoś uratować - mówią wolontariusze z Rowerowego Patrolu Pierwszej Pomocy PCK.

Każda z osób odwiedzających czy przechodzących w niedzielę przez rynek w Toszku mogła nauczyć się udzielania pierwszej pomocy. Wolontariusze wraz z uczniami rozstawili kilka stanowisk z fantomami. Mimo kiepskiej pogody młodzież zachęcała wszystkich przechodzących do nauki resuscytacji.

- Wiele osób dorosłych boi się udzielać pierwszej pomocy. Strach wynika po pierwsze z braku umiejętności, po drugie z obawy, czy nasze działanie nie zaszkodzi jeszcze bardziej - mówi Waldemar Pigulak, dyrektor toszeckiego gimnazjum oraz pomysłodawca akcji. - Ja jednak wychodzę z założenia, że cokolwiek zrobisz, zrobisz więcej niż nic. Dlatego też warto jest brać udział w akcjach lub szkoleniach dotyczących pierwszej pomocy i nie wstydzić się, że inni na mnie patrzą lub wykonam coś źle. Nie warto wzorować się na filmach czy serialach typu 112, lecących w telewizji - dodaje.

Sabina Grzesik-Kandziora

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Laury dla pedagogów
Historia z IPN
Trwają konsultacje!
Prowadzą nabór do projektu...
Uratowali kolejną sikawkę!

Odpowiedz