Ile można prosić...

Ile można prosić...

Artykuły : 
Numer wydania: 

Kilkakrotnie na łamach SO wspominaliśmy o coraz bardziej pogarszającym się stanie drogi Kotulin - Nakło. Ponownie w tej sprawie do redakcji zgłosili się nasi czytelnicy.

 

- Stan drogi pomiędzy przysiółkiem Nakło a Kotulinem jest koszmarny. Dziury są w nowych miejscach, a te stare są jeszcze gorsze. Droga nie ma żadnego odpływu i po opadach stoi tu tyle wody, że nie widać, gdzie jest dziura, a gdzie nie ma.

 

- Nie wiemy już co robić. Ile można się prosić?! Nie da się tą drogą jeździć, tak fatalnie ona wygląda. Tylko czekać aż ktoś poniesie na niej śmierć! Tyle tam dziur... - żalą się czytelnicy.

 

Gmina starała się w tym roku o dofinansowanie tejże drogi. Niestety nie udało się. Postanowiliśmy ponownie zapytać burmistrza Grzegorza Kupczyka, kiedy gmina naprawi drogę i jakie ma plany wobec niej?

 

- Mieszkańcy muszą jeszcze chwilę zaczekać, w najbliższych dniach na tej drodze będą przeprowadzane cząstkowe remonty, łatanie dziur - mówi Kupczyk. - Nie uzyskaliśmy dofinansowania do tej drogi i sami musielibyśmy wyłożyć ponad 2 miliony zł, bo na taką kwotę wyceniony jest remont. Jeżeli będzie kolejny nabór, to postaramy się ponownie złożyć wniosek o dofinansowanie - dodaje.

 

Mieszkańcy Kotulina i przysiółka Nakło muszą więc uzbroić się w cierpliwość. Jedyne, co im na razie zostaje, to rozwaga i ostrożność w poruszaniu się tą drogą.

 

Sabina Grzesik-Kandziora

 

 

 

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Spartakiada z rodzinami
Trzy dni udanej zabawy!
Rolniku, nie zapomnij!
Woda już dobra
Przyjdźcie, pomóżcie!

Odpowiedz