fbpx Husycka nawała | Strzelec Opolski

Husycka nawała

Husycka nawała

Artykuły : 
Numer wydania: 

Opisywane przed tygodniem Strzelce Polskie nie są jedyną miejscowością, jaka zniknęła w naszym regionie. Podczas historycznych zawieruch podobny los spotkał wiele innych wsi. Większość z nich została zniszczona podczas wojen husyckich lub podczas wojny trzydziestoletniej. Bardzo upraszczając sprawę, można powiedzieć, że wszystkiemu winni są Czesi.

Wiarą i cepem
W latach 1427-28 husycka nawała przewaliła się przez Śląsk. Wszystko zaczęło się od syna chłopa, urodzonego w 1371 r. Jana Husa, który po ukończeniu studiów teologicznych i humanistycznych został dziekanem, a potem rektorem Uniwersytetu Karola w Pradze. Kościół w Czechach zdominowany był przez Niemców, co dla Husa, propagatora języka czeskiego, było solą w oku. W swych płomiennych kazaniach zaszczepił ideę narodowego kościoła i bronienia narodowych interesów.

Kolejnym zarzewiem konfliktu było wprowadzenie przez kościół katolicki haniebnego procederu kupczenia odpustami. Religijny interes polegał na tym, że grzechy można było zmyć nie pokutą, a ściśle określoną wpłatą na rzecz Rzymu. Grzechy miały określone stawki, a co bardziej majętni potrafili nie tylko zapłacić za występki, które już popełnili, ale też zafundować sobie odpuszczenie win na przyszłość.

Sprzeciw Husa spowodował, że został on podstępnie zwabiony na sobór w Konstancji, gdzie spalono go na stosie. Jego zwolennicy, którzy przekonali się, że pokojowymi środkami nic nie zdziałają, zorganizowali się w armię, która szybko pokazała, na co ją stać.

Wojska husyckie tworzyli nieobyci w wojnie chłopi i mieszczanie. Używali oni prostych narzędzi, które znali najlepiej - wideł i cepów, wzmocnionych tylko tak, by były bardziej skuteczne. Na tym polegała ich niezwykłość. Ich przeciwnicy walczyli tak jak tradycja rycerska nakazywała - zakuci w pancerze. Szybko okazało się, że byli bez szans.

Husyci odnosili zwycięstwo za zwycięstwem. Rozgromili pięć krucjat, jakie przeciwko nim zorganizowano. Wkroczyli na ziemię śląską, a w pewnym momencie zapuścili się nawet pod Berlin. Brali też udział w wonie polsko-krzyżackiej na Pomorzu. Dla miejscowej ludności Husyci oznaczali śmierć i zniszczenie. W pierwszej kolejności palili kościoły i zabijali członków kleru, lecz mordowali też ludność cywilną. Wiele osad przez dziesiątki lat podnosiło się ze zniszczeń. Wiele zostało opuszczonych na zawsze.

Henryków (Villa Henrici, Heinrichsdorf)
Wioska, o której wiemy z pewnością, że została zgładzona przez Husytów, to Henryków. Była ona położona na terenie dzisiejszej Nowej Wsi, której nazwa określa fakt założenia osady na miejscu zniszczonej.

Pierwsze wzmianki o Henrykowie pochodzą z 1324 r. Według starego opisu, był on położony "tuż przed miastem". Z dokumentu z tego roku wynika, że proboszcz Heinrich z Izbicka podarował swojemu bratu, Christianowi z Zimnej Wódki, folwark Henryków pod Strzelcami (in villa Henrici).

Rok później Henryk z Ujazdu, kanonik opolski, podarował "dla odkupienia swojej duszy" należące do niego dobra (allodium) w Henrykowie przy mieście Strzelce, obejmujące 2 wolne łany pola wraz z przyległym ogrodem i łąką. Majątek ten był przeznaczony na pokrycie kosztów utrzymania altarzysty przy ołtarzu św. Mikołaja w kościele św. Krzyża w Opolu.

Po raz ostatni Henryków wzmiankowany jest pod koniec XIV wieku. W dniu 12 listopada 1399 r., w domu strzeleckiego mieszczanina Jakuba Czenkera, władający wówczas miastem książę Bernard niemodliński wystawił dokument, w którym potwierdził sprzedaż 1 grzywny rocznego czynszu z jednego łanu pola w Henrykowie (Heinrichsdorf), położonego przed miastem, przez mieszczanina Jakuba Pause na rzecz Mikołaja, opata klasztoru cysterskiego w Jemielnicy, za kwotę 10 grzywien. Forma spisanego dokumentu pozwala wysunąć przypuszczenie, że chodziło raczej o pożyczkę, której opat udzielił Jakubowi w wysokości 10 grzywien na 10%.

Wieś została prawdopodobnie zniszczona w czasie wojen husyckich. Kilkaset lat później na dawnych gruntach Henrykowa założona została Nowa Wieś, dziś w granicach administracyjnych Strzelec.

Wieś Teodora (Villa Theodorici, Dittersdorf)
Wieś była położona przy dzisiejszej drodze do Rożniątowa. Istniała już w 1340 r.

Została wymieniona w dokumencie księcia strzeleckiego Alberta, w którym powiększył dla wsi pola orne. Książę potwierdził wówczas sprzedaż 5 małych łanów pola przez Fryderyka Strzałę na rzecz Jana, proboszcza miejskiego kościoła św. Wawrzyńca za kwotę 25 grzywien. Na prośbę Jana, Albert strzelecki dodał do tego majątku "na odpuszczenie swoich grzechów" jeszcze sąsiednie tereny, rozciągające się aż do granicy wsi Teodoryków (villa Theodorici).

Niewykluczone, iż ówczesnym właścicielem tej osady był obecny przy wystawieniu dokumentu Teodor (Theodor) Kokorz, którego rodzina posiadała wówczas również Adamowice, Brzezowice i las Osiek. Wieś została najprawdopodobniej zniszczona w czasie wojen husyckich, gdyż źródła więcej jej nie odnotowują.

Romuald Kubik, Piotr Smykała
Częściowo wykorzystano materiały zgromadzone przez Marka Królikowskiego.

Komentarze

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 18 Sierpień, 2011 - 10:38

Autor chyba trochę przesadził o tym że Husyci walczyli tylko widłami i cepami.Proszę najpierw poczytać trochę i nie pisać bzdur.Np. to :
Mateusz Appel-Husycka sztuka wojenna http://www.intempore.umk.pl/intempore_artykuly/2006/9.htm..
Cytat z z tego artykułu : "W armii „ bożych bojowników" zastosowanie broni prochowej miało charakter niemalże masowy. "
To że w armii husyckiej użwano też cepów to prawda ale na pewno niewystarczyło to żeby pokonać jakąkolwiek armię z tego okresu.

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 19 Sierpień, 2011 - 23:23

Cytat z tego artykułu powyżej:"Wojska husyckie tworzyli nieobyci w wojnie chłopi i mieszczanie. Używali oni prostych narzędzi, które znali najlepiej - wideł i cepów, wzmocnionych tylko tak, by były bardziej skuteczne. Na tym polegała ich niezwykłość."-Co sugeruje ten wpis ? że "niezwykłość" sposobu walki wojsk husycki polegała na tym że używali oni w walce wideł i cepów.Bzdura ! Także to że wojska te składały się z mieszczan i chłopów.

Portret użytkownika Lechu
Wysłane przez Lechu (niezweryfikowany) w 11 Wrzesień, 2016 - 17:46

Niezykłym uproszczeniem jest powiedzenie, że winni byli Czesi. Rejzy huseckie były odpowiedzią na krucjaty. Gdyby panowie śląscy nie atakowali wcześniej czechów to oni nie odpowiedzieliby atakiem na śląsk.

Odpowiedz