fbpx Hazaje czy hadziaje, wkurzył czy znerwił? | Strzelec Opolski

Hazaje czy hadziaje, wkurzył czy znerwił?

Hazaje czy hadziaje, wkurzył czy znerwił?

Artykuły : 
Numer wydania: 

[img_assist|nid=1224|title=|desc=|link=popup|align=left|width=150|height=113]Takie niuanse śląskiej gwary rozstrzygało surowe jury podczas jubileuszowego, piętnastego już Wojewódzkiego Konkursu Gawędziarskiego Śląskie Beranie organizowanego przez Publiczną Szkołę Podstawową w Izbicku. Tym razem do szkoły zjechała się rekordowa liczba osób – było ich ponad trzystu - z 47 szkół całego województwa: 32 podstawówek i 15 gimnazjów. Przyjęcie takiej liczby gości to niemały trud organizacyjny. Jednak gospodarze dobrze sobie ze wszystkim poradzili. Każda grupa miała dostęp do klasy, która stanowiła garderobę, dla dzieci i młodzieży przygotowano specjalne paczki z drugim śniadaniem, starsi mogli posilić się w szkolnej stołówce żurkiem, a na deser spróbować śląskiego kołacza. Nad porządkiem w szkole czuwali wyznaczeni nauczycieli i uczniowie. Ponadto przygotowano specjalne foldery, a także z okazji okrągłej rocznicy – specjalną płytę CD z wspomnieniami konkursów, które odbywały sie w latach poprzednich.
W tym roku młodsi uczniowie prezentowali scenki rodzajowe, gimnazjaliści popisywali się w monologach.
Jurorka Edeltruda Krupp, twórczyni ludowa z Kamienia Śląskiego po raz pierwszy zasiadała w komisji izbickiego konkursu. Kilkakrotnie oceniała jednak już młodzież podczas konkursów gawędziarskich w Gogolinie.
- Poziom izbickiej imprezy jest bardzo wysoki. Widać, że dzieci bardzo przeżywają występ, starają się. Pojawiają się sie oczywiście błędy w wymowie czy w słownictwie, które moim zdaniem nie należy do gwary śląskiej. Na przykład często słyszałam tutaj: wkurzyłam się – to nie jest po śląsku. Prawidłowo powinno być: znerwiłam się. To oczywiście drobnostki, które przy okazji takich imprez można wyłapać, zwrócić na nie uwagę opiekunom uczniów – takie spotkania konkursowe muszą być kontynuowane, dla dobra śląskiej gwary i naszej tradycji.
Nauczycielka Grażyna Przepiórkowska z leśnickiego gimnazjum w tym roku przyjechała do Izbicka z trzema uczennicami: Nikolą Tiszbirek, Michaelą Swaczyną i Urszulą Plachetką.
Michaela w śląskim monologu przedstawiła – napisaną przez siebie historię Łąk Kozielskich, Nicola zastanawiała się jak Pan Bócek stworzył świat, a Urszula w monologu „Łonaczydło” uzmysławiała publiczności, ile znaczeń w śląskiej gwarze ma jedno małe słówko : „łone”...
Wszystkie trzy na co dzień posługują sie gwarą, więc nauczenie tekstu nie stanowiło dla nich problemu. Ale jak same przyznają w potocznym języku niektóre wyrazy odchodzą już w zapomnienie
- Rzadko używa się już na przykład takich słów jak kans, albo roztomaite – wylicza Urszula.
Jury oceniając zmagania uczniów brało pod uwagę czystość gwarową, a także treść scenek czy monologów: czy odwoływała się do tradycji, czy użyte stroje, rekwizyty były typowo śląskie, etc... Z roku na rok konkursowa poprzeczka idzie w górę.
- Jestem podbudowany tym, że dzieci tak dobrze mówią po śląsku, znają tyle tradycji, korzystają z wielkiej skarbnicy naszej kultury, widać w wielu scenkach, że oparte są na osobistych przeżyciach lub opowieściach najbliższych. Przysłuchując się poszczególnym prezentacjom uzmysławiam sobie jak gwara sie zmienia, jaka jest różnorodna – rozpoznaję, którzy uczniowie pochodzą na przykład z miejscowości bliżej czeskiej granicy - komentuje przewodniczący rady gminy w Izbicku Henryk Zettelmann, który przez cały konkurs kibicował jego uczestnikom. - Chciałabym bardzo podziękować naszym gościom i wszystkim, którzy pomagali przy organizacji i wspierali nasz konkurs - mówi dyrektorka PSP w Izbicku, Beata Lipok.
Po co organizowany jest konkurs? Przyglądając się zaangażowani uczestników i organizatorów, opiekunów uczniów i widzów nasuwa się tylko jedna odpowiedź, która sformułowana została też we wstępie do konkursowego folderu: By nie ziściły się słowa: „Być może nadejdzie ten czas, kiedy wszystkie złoto tego świata nie wystarczy, aby znaleźć ślady ojców naszych”.
Co roku wyjeżdżam z Izbicka podbudowana, że proroctwo to jeszcze długo się nie spełni.
Beata Kowalczyk

Laureaci konkursu
Występy indywidualne gimnazja
I miejsce Jessica Biela z PG w Zdzieszowicach
II miejsce Grzegorz Sleziona z PG w Gogolinie
III miejsce Barbara Lebich z PG w Biadaczu
IV miejsce Anna Glinka z PG w Izbicku
Scenki rodzajowe (mniejsze) szkoły podstawowe
I miejsce ZSG w Żędowicach
II miejsce PSP w Leśnicy
III miejsce PSP nr 7 w Strzelcach Opolskich
Scenki rodzajowe (większe) szkoły podstawowe
I miejsce ZSP w Otmicach
I ZSG w Żędowicach
I ZSG w Żędowicach
II miejsce ZPO w Kadłubie
III miejsce PSP w Żyrowej
III miejsce PSP w Steblowie

Odpowiedz