fbpx Happy dance i livesety | Strzelec Opolski

Happy dance i livesety

Happy dance i livesety

Artykuły : 
Numer wydania: 

[img_assist|nid=435|title=Łukasz w swoim żywiole, czyli przy stole mikserskim|desc=|link=popup|align=left|width=150|height=101]Łukasz niedawno skończył studia, za chwilę podejmie pracę zawodową. Weekendy spędza na ogół na dyskotekach – jak wielu chłopaków. Co go wyróżnia? Na dyskotekach nie szaleje z innymi na parkiecie, ale stoi za konsoletą i puszcza kawałki swojego autorstwa.

Klub techno
Łukasz zawsze przejawiał zdolności muzyczne, w czasach szkoły podstawowej grał na gitarze, akompaniował niemal na wszystkich apelach. Ale nie sądziłam, że parę lat później w moje ręce wpadnie płyta na której znajdzie się piosenka jego autorstwa. Skoczne rytmy same porywają do tańca. – To happy dance czyli wesoła muzyka taneczna – wyjaśnia Łukasz. – Oczywiście tworzona jest elektronicznie, na komputerze i z założenia ma być lekka, łatwo wpadająca w ucho, dobra do tańca.
- Pierwszym moim projektem był L-project – opowiada Łukasz. – W tej branży autorzy na ogół występują pod anglojęzycznymi pseudonimami, stąd „L” od pierwszej litery mojego imienia. L-project to była muzyka z nurtu klubb techno. Na stronie internetowej udostępniałem za darmo pliki mp3 z moimi własnymi kawałkami, remiksami utworów innych artystów. Czułem wtedy sporą presję, żeby tworzyć nowe rzeczy… Tak wyszło, że moje utwory stały się popularne wśród internautów, często zapraszano mnie, żeby grać na różnego rodzaju imprezach, ludzie chcieli słyszeć co chwilę coś nowego, lepszego. Średnio wychodziło mi 2 – 3 całkiem nowe kawałki miesięcznie. W tym nurcie tworzyłem prawie 3 lata. Ponad rok temu doszedłem do wniosku, że chciałbym spróbować swoich sił w czymś innym…

Mallancia
- Latem zeszłego roku powstał utwór o nazwie Deep Tieep – opowiada Łukasz. - To było coś całkiem innego, niż to co do tej pory powstało. Nie w klimacie techno, bardziej dyskotekowe… Dlatego też zdecydowałem się wypuścić to pod innym pseudonimem, żeby wysondować, czy utwór sam z siebie będzie się podobał, czy ten pomysł na muzykę taneczną chwyci. Tak powstał projekt pod nazwą Mallancia. Okazało się, że Deep Tieep spodobał się, grali ten utwór na dyskotekach coraz częściej, więc poszedłem w tym kierunku. I choć ten kawałek jest sprzed roku, przez ten czas powstało wiele nowych utworów, to na dyskotekach dalej jest grany – to jest pewnego rodzaju fenomen, żeby jeden kawałek był popularny przez tak długi czas. Teraz tworzę muzykę przez niektórych ludzi nazywaną happy techno-dance. Nie powstaje już tyle piosenek, co kiedyś – wolę poczekać, dłużej popracować, żeby efekt końcowy był jeszcze lepszy.

Krążki i livesety
Prawie każdy weekend mam zajęty – gram na dyskotekach w całym kraju, na Opolszczyźnie też od czasu do czasu. Były też zagraniczne propozycje. W ciągu tygodnia studia, przez weekend występy – czasu pozostaje niewiele. Najbliższy wolny weekend mam dopiero w marcu. Taki występ w dyskotece to liveset, czyli granie na żywo. Prezentuję swoje kawałki, miksuję utwory innych. Występ trwa 1,5 do 2 godzin. To sporo, biorąc pod uwagę, że średnia piosenka trwa 4 – 5 minut.
Poza występami na różnego rodzaju imprezach, utwory Łukasza znalazły się na kilkunastu płytach. Miedzy innymi na uznanych płytach z muzyką dyskotekową - Bravo, składankach Radia Eska, czy np. na płycie „Departament dźwięku”, za treść której odpowiadał Marek Sierocki. – Kilka moich piosenek znalazło się na pakietach dla profesjonalnych DJ-ów a nawet na krążku wydanym w Rosji.
- Jednak przede wszystkim moje utwory są dostępne w internecie – wyjaśnia Łukasz. Każdy może je pobrać ze strony www.mallancia.info za darmo w postaci pliku mp3. Jak do tej pory dzieła Łukasz ściągnięto z sieci już ponad 4 miliony razy.
Agnieszka Pospiszyl

Komentarze

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 16 Październik, 2007 - 23:44

Singen Tralala und Springen Hopsasa!! JA Ja!!

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 17 Październik, 2007 - 16:28

Dobre Mallancia RULEZ :D

Odpowiedz