fbpx Hanzelek i Gryjtka, czyli o dzieciach w wersji eko... | Strzelec Opolski

Hanzelek i Gryjtka, czyli o dzieciach w wersji eko...

Hanzelek i Gryjtka, czyli o dzieciach w wersji eko...

Artykuły : 
Numer wydania: 

Tego, co wydarzyło się 5 lipca na scenie sali widowiskowej przy OSP w Kolonowskiem, właściwie nie da się opisać słowami... Trzydzieścioro dzieci po dwóch tygodniach ciężkiej pracy opowiedziało widzom nową wersję bajki o Jasiu i Małgosi, dodając od siebie, co tak naprawdę je gryzie. A wszystko to w wersji eko!

 

Pod okiem Anny Zadęckiej-Zięby oraz Ewy Gałat z Fundacji Tworzenia i Promowania Sztuki - ależ Gustawie! w Łodzi, najmłodsi z terenu gminy stworzyli własną bajkową opowieść od samego początku. Podzieleni na dwie grupy opracowali projekt kostiumów i dekoracji, nauczyli się ról i wymyślili piosenkę.

 

- Tekst powstał w oparciu o marzenia dzieci, ich pragnienia i przemyślenia - mówi Jerzy Kaufmann, uczestniczący w projekcie jako lokalny konsultant. - Zebraliśmy to, o czym najmłodsi nam opowiedzieli i powstała piosenka-manifest.

 

Swoje postulaty uczestnicy półkolonii namalowali na starych prześcieradłach, z których wykonali flagi. Machając nimi podczas jazdy na rolkach przed salą widowiskową, zapraszali do udziału w przedstawieniu.

 

A na scenie? Zła Baba-Jaga zamieniła się w Staro Flora, werbującą do pracy, Małgosie, które tak naprawdę miały na imię „Gryjtka”, były trzy, a zły wilk gardził jedzeniem dzieci. Zresztą wilków było całe stado... I tylko happy end - choć także nieco inny, niż w oryginale - pozostał na swoim miejscu.

 

Całość scenografii i kostiumów została wykonana z materiałów z recyklingu, a w treści przedstawienia pojawiły się elementy ekologiczne. Dlaczego? Bo ochrony środowiska można nauczyć siebie i innych. A wiedza podana w przyjemnej formie łatwiej wchodzi do głowy.

 

Rodziny młodych scenografów, kostiumologów i aktorów nie kryły łez wzruszenia.

 

- Trudno było się nie wzruszyć, bo dzieci naprawdę ciężko pracowały przez te dwa tygodnie. Chociaż pośmiać się też było z czego - powiedziała nam jedna z mam. - A to, co zrobiły, naprawdę ma moc!

 

Półkolonie ekologiczno-teatralne, których zwieńczeniem było piątkowe przedstawienie, odbyły się w ramach projektu pn. „(E)dukuj. (K)ształtuj. (O)graniczaj. Edukacja ekologiczna w Krainie Dinozaurów”. Środki na jego realizację pozyskało - za pośrednictwem Lokalnej Grupy Działania „Kraina Dinozaurów” - Stowarzyszenie „Rodzina Kolpinga” w Staniszczach Wielkich, a całe przedsięwzięcie zrealizowano przy współpracy z Biblioteką i Centrum Kultury w Kolonowskiem.

 

Anna Szaton

 

 

 

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Ostatni dzwonek
Kajakiem do serca przyrody
Unikalny projekt teatralny

Odpowiedz