fbpx Gdzie przeprowadzi się urząd? | Strzelec Opolski

Gdzie przeprowadzi się urząd?

Gdzie przeprowadzi się urząd?

Artykuły : 
Numer wydania: 

Budynek urzędu miejskiego w Leśnicy pochodzi z lat 70. Wybudowano go z dostępnych wtedy materiałów. Miał pełnić funkcję tymczasowo, a wykorzystywany jest do dziś. Choć obecnie pomieszczenia biurowe wykończone są płytami kartonowo-gipsowymi i tapetami, we wnętrzu ścian „siedzi” azbest.

 

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, do roku 2032 z naszej przestrzeni powinien zniknąć ten niebezpieczny materiał, co w przypadku budynku gminy skutkuje jego rozbiórką. Dlatego władze już dziś myślą nad rozwiązaniem i rozważają różne warianty - między innymi budowę nowego obiektu - to jednak koszt ponad 15 mln złotych, padł też pomysł adaptacji szkoły specjalnej czy wykorzystanie budynku po wygaszonym gimnazjum.

 

- Najbardziej prawdopodobnym i finansowo możliwym rozwiązaniem jest trzecia propozycja. W byłym gimnazjum zlokalizowany byłby Urząd Miejski, Ośrodek Pomocy Społecznej, Gminny Zarząd Oświaty, Leśnicki Ośrodek Kultury, Szkoła Muzyczna oraz lokalne stowarzyszenia. Będzie tu można zrobić też duży parking - mówi burmistrz Leśnicy Łukasz Jastrzembski. - Aby ten pomysł zrealizować, przed nami jeszcze wiele pracy - zaczynając do wykonania koncepcji adaptacji, poprzez projekt budowlany i realizację inwestycji, aż po ostateczną przeprowadzkę - wyjaśnia burmistrz.

 

JOK

 

 

 

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Światło jest w naszych duszach
Wycieczka się udała!
Korona już gotowa

Komentarze

Portret użytkownika majster
Wysłane przez majster (niezweryfikowany) w 23 Wrzesień, 2019 - 08:29

No miszcz po prostu, miszczuniu. Zawsze znajdzie rozwiazanie najgorsze z możliwych. Budynki SOSW w większości stoją puste. Miejsca na parking mnóstwo. Zasadniczo to wiecej w niej pracowników niż samych wychowanków. Burmiszczunio natomiast najlepsze rozwiązanie dla nowego urzędu widzi w budynku po zlikwidowanym gimnazjum. W wielu miastach wykorzystano gimnazja do przeniesienia tam najstarszych klas i sprofilowania sal pod konkretne zajęcia. Po co mysleć "przyszłościowo"? Po co dzieciom specjalistyczne i dobrze wyposażone sale?, niech się tłoczą w starej podstawówce. Przecież mogłyby się tam odbywać lekcje np w dobrze wyposażinych salach językowych czy dostosowanych do przedmiotów ścisłych. Dziękujemy ci miszczu. Panuj nam miłościowie jeszcze 7 lat, wystarczy ci jeszcze wiechci dla ołmów i ołpów. A później, gdy okaże się, że np znowu wróci reforma oświaty i gimnazja będą potrzebne, gmina wybuduje kolejne, albo zaadaptuje budynki po sosw...

Odpowiedz