fbpx Gdy na czwartym piętrze sucho | Strzelec Opolski

Gdy na czwartym piętrze sucho

Gdy na czwartym piętrze sucho

Artykuły : 
Numer wydania: 

Nie mogę się wykąpać, boję się wrzucić pranie do pralki, nawet wymycie zębów jest czasami wyzwaniem - skarży się jeden z naszych Czytelników (dane do wiadomości redakcji). - Mieszkam na Osiedlu Piastów Śląskich, w bloku na 4 piętrze. I mam wieczny problem ze słabym ciśnieniem wody. Często z kranu woda nie leci, a ledwo ciurka, nawet bojler nie chce się włączyć. Interweniowałem, zgłaszałem, ale bez skutku. Skoro płacę pełny rachunek za wodę, to powinienem mieć zapewnioną również pełnowartościową usługę, co oznacza nie tylko dobrą jakość wody, ale i odpowiednie ciśnienie - twierdzi Czytelnik i trudno nie przyznać mu racji.

Dystrybutorem wody w naszej gminie jest spółka Strzeleckie Wodociągi i Kanalizacja. Ale to nie z nią mają podpisaną umową mieszkańcy bloków. W przypadku Osiedla Piastów Śląskich umowę ze SWiK-iem ma Spółdzielnia Mieszkaniowa. SWiK dostarcza wodę do budynku, do poszczególnych mieszkań rozprowadza ją spółdzielnia...

- Może być kilka przyczyn słabego ciśnienia na 4 piętrze - tłumaczy Piotr Bomba, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej w Strzelcach Opolskich. - Mały prześwit w pionie wodnym, zakamieniała instalacja wewnątrz mieszkania. Najczęściej problemem jest kamień, który latami osadzał się w pionie. Systematycznie wymieniamy te rury i np. w budynkach na ul. Wyszyńskiego 95% pionów jest już nowych. Takie same prace prowadzimy na Osiedlu Piastów Śląskich. Jeśli u kogoś występują takie problemy, to proszę o zgłoszenie ich do administracji lub osobiście do mnie.

Widocznie nasz Czytelnik, będąc w spółdzielni, nie trafił na prezesa... Proponujemy, by pofatygował się do niego osobiście, a o efektach wizyty poinformował naszą redakcję...

POS

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Dług śmieciowy na ponad milion
Z najlepszymi życzeniami
Kup sobie przedszkole
Strażacy w roli kelnerów
Nowi dyrektorzy?
Teatr, fryzjer i kosmetyczka
Przy świątecznym stole
Przejazd jest równy, przystanek czysty

Komentarze

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 29 Marzec, 2016 - 21:27

Pofatygowac sie osobiscie do pana prezesa. Mozna, ale w zwiazku z tym pytam od czego jest ten "anioł" w biurze spółdzielni na osiedlu. Człowiek ktory prace powinien zaczynac od obejscia osiedla by wiedziec co i gdzie. Niestety nie chodzi. Siedzi i czeka.  Pracownicy tam zatrudnieni a jego podwładni tez pracy za duzo nie maja i tak wogole nie wiadomo co oni  robia. Jedno jest pewne, ze wiekszosc dnia musza spedzac w warsztacie bo w całym budynku smród papierosow jest nie do zniesienia a to swiadczy o czestej obecnosci tych palacych specjalistow.

 A woda? Nikt cie nie zrozumie oprocz tych z 4 pietra ktorzy maja te same problemy. Prezes Bomba tez ci nie pomoze bo w zasobach spoldzielni nie mieszka i oprocz  dbałosci o wlasny stołek reszta jest mu mało znana. Powiesz prezesowi a on powie panu Kostyrze i to koniec. Mamy 3 prezesow a zaszłosci straszne. Po co utrzymujemy z naszych pieniedzy 3 prezesow skoro społdzielnia sie nie rozwija a do remontow takze jej daleko.Wymiana pionowych rur doprowadzajacych wode jest rownoznaczna z kuciem scian w łazienkach i niektorych kuchniach bo inaczej tych rur nie da sie wymienic. Sa takze inne potrzeby, jak 40 letnie okna na klatkach schodowych drzwi wejsciowe do klatek schodowychi wiele innych.Jedna klatka schodowa wplaca rocznie 10 tys zł na fundusz remontowy. W ciagu 10 lat to 100 tys, tylko z jednej klatki schodowej a w blokach nie robiło sie przez 40 ostatnich lat nic procz jednorazowego malowania tych klatek. Na co ida wiec te pieniadze? Za 2 lub 3 mieiace pan Bomba musi zwołac walne zebranie. Jest wiec szansa zrobic porzadek w społdzielni. Nam trzeba prezesa ktory mieszka w zasobach społdzielni i nie potrzeba nam dodatkowo dwoch vice prezesow skoro wszem i wobec wiadomo ze w społdzielni i tak rzadzi Kostyra bo on tam jest chyba od swojego urodzenia i wie jak to funkcjonuje.Czas na zmiany w statucie i w samej spółdzielni.

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 29 Marzec, 2016 - 23:39

Brak wody na najwyzszych pietrach, zardzewiałe rury i kaloryfery w suszrniach i pralniach. Do tego stopnia ze strach ruszyc jakikolwiek zawor. Ale jest jeszcze cos innego. Otoz w rozliczeniach za ogrzewanie spółdzielnia przyjeła 50/50. Co to oznacza? Ano to ze 50 % wynika z odczytow podzielnikow a cała reszta to pozostałe 50%. To łazienki, klatki schodowe i piwnice. Co ciekawe te drugie 50% stanowi tylko 20% całosci. Zeby było ciekawiej to sa takie pralnie i suszarnie a takze rowerownie ktore sa niedostepne dla mieszkancow bo uzytkuja je pojedyncze osoby, np na siłownie i inne cele ale za ciepło w tych pomieszczeniach płacimy wszyscy. Kiedy tylko jedna lub dwie lokatorki korzystaja z suszarni takze to ciepło opłacamy wszyscy.. To sie nazywa sprawiedliwosc społeczna w wydaniu spółdzielni mieszkaniowej. To sa sprawy ktore takze nalezy naprawic.

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 30 Marzec, 2016 - 10:05

 Dobrze wam tak idioci . Zamaist już dawno jak ludzie  roztropni i przewidujący  założyć wspólnote i samemu decydować o własnych pieniądzach  to utrzymajecie pasibrzuchów  z gigantycznymi uposażeniami i  hordy znajomych królika a w zamian dostajecie 

-klatka schodowa brudna 

- rura cieknie

-wody brak 

-koszt ogrzewanie większy aniżeli w domu jednorodzinnym 

- telewizja obowiązkowo od najdroższego gordzielika 

- wygląd bloku i stan techniczny w opłakanym stanie 

  No ale jeżeli uwielbiacie sami kopac sie w dupe  to miejcie pretensję wyłączni do siebie . 

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 1 Kwiecień, 2016 - 07:38

Przestań bzdury opowiadać, wspólnota też potrzebuje zarządcy. Nic się nie zmienia w stosunku do spółdzielni poza jeszcze większym problemem, bo co kogoś z parteru obchodzi, że ten na 4 piętrze nie ma wody? Przecież ludzie do 3 piętra nie będą pozwalali rozwalać łazienek żeby pion wymienić, bo jedno mieszkanie wody nie ma.

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 1 Kwiecień, 2016 - 07:33

50/50 to znaczy, że 50% opłaty jest z podzielników a drugie 50% z metrów mieszkania. Jakim mózgiem trzeba być żeby wymyślić, że to za piwnice czy klatki. Szkoda, że nie napisałeś, że te 50% to jest za grzanie gabinetu prezesa. 

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 30 Marzec, 2016 - 19:01

W spółdzielni w zarzadzie powinny byc maksymalnie 3 osoby

Preczes

z-ca Prezesa ds. techniczno-eksploatacyjnych

Ksiegowy/ksiegowa   i koniec

Tereaz te 3 osoby w zarzadzie kosztuja nas 500 tys złotych rocznie

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 30 Marzec, 2016 - 20:36

  A dlaczego nie  zakładacie  wspólnot mieszkaniowych .  Po co komu paś pasibrzuchów i pierdzistołków .  Jakie  wielkopomne decyzje  które nie może podjąć grono przyjaciół czy znajomych podejmuja pierdzistołki w spóldzielni  za horendalne uposażenia  I jeszcze  to nic nierobienie  ostro i drogo kontroluje rada nadzorcza  w skład której wchodzą niekumaci emeryci  Co  ta rada kontroluje  

- klatki schodowe to jeden wielki syf 

- kanalizacja ciągle zatkana 

- wody na wyższych piętrach brak 

- preferowanie najdroższego gordzielika 

- czynsz co roku - w górę 

- nieściągane  zaległycvh czynszów 

- ogrzewanie  1000m2 biurowca  

A TO WSZYSTKA ZA  WASZE PIENIĄDZE .  Pogadajcie ze wspólnotami klawiszowskimi koło dworca , pogadajcie ze wspólnotami bloku trepowskiego koło kościoła a przede wszystkim popatrzcie jak te obiekty wyglądają - nie tak jak wasze chlewy na osiedlu , moniuszki czy jankowskiego. 

Lubicie jak kopią was w dupę - to do kogo te forumowe żale .

Morda w kubeł  czynsz w ząbki i  zapieprzać  z czynszem do spóldzielczej kasy - frajerzy. 

Portret użytkownika A
Wysłane przez A (niezweryfikowany) w 30 Marzec, 2016 - 21:29

"Mieszkam na Osiedlu Piastów Śląskich, w bloku na 4 piętrze." na 4. piętrze wybudowali blok?

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 31 Marzec, 2016 - 12:12

Zgoda wymagana

Wątpliwości prawne budzi już samo zamieszczanie na klatkach schodowych czy domofonach listy nazwisk lokatorów.

- Od chwili utworzenia urzędu Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, czyli już w latach 2000-01, otrzymywaliśmy wiele skarg i zapytań w tym temacie - podkreśla Andrzej Lewiński. I dodaje, że już wtedy GIODO sygnalizowało prezesom spółdzielni i zarządcom wspólnot mieszkaniowych brak podstaw prawnych do wywieszania list z nazwiskami lokatorów.

Umieszczanie danych osobowych (zazwyczaj imion i nazwisk oraz numerów mieszkań) w takich miejscach jak domofony czy klatki schodowe jest przetwarzaniem danych osobowych w rozumieniu art. 7 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych i powinno odbywać się na podstawie jednej z przesłanek określonych w jej art. 23 ust. 1.

Mówiąc wprost, spółdzielnia na wywieszenie w miejscu ogólnodostępnym listy lokatorów potrzebuje ich bezpośredniej zgody.

Według GIODO nie może być to zgoda dorozumiana. Każdy mieszkaniec musi osobiście wyrazić zgodę, by jego nazwisko widniało na domofonie czy klatce schodowej. - Według przepisów może być to zgoda ustna, ale dla celów dowodowych lepiej, gdy jest ona wyrażona na piśmie - zaznacza Lewiński. I dodaje, że zgodę na umieszczanie nazwisk na klatkach schodowych czy domofonach można w każdej chwili odwołać.