Gdy gmina leczy sarny...

Gdy gmina leczy sarny...

Artykuły : 
Numer wydania: 

Na drogach często dochodzi do kolizji zwierząt z samochodami. Padłymi zwierzętami domowymi, takimi jak koty czy psy, powinna zajmować się gmina, natomiast zwierzętami dziko żyjącymi - właściciel drogi - w zależności od jej kategorii - gmina, powiat, województwo.

 

W 2017 roku gmina Jemielnica za leczenie, opiekę nad chorymi zwierzętami i unieszkodliwianie odpadów martwych zwierząt zapłaciła łączenie ok. 8 tysięcy złotych, w tym: 572 zł za potrąconego w Jemielnicy zająca, 426 zł za chorą czaplę siwą, prawie 3 tys. za dwa łabędzie i dwie sarny potrącone w Gąsiorowicach, 633 zł za psa w Centawie.

 

Dwa jelenie i dwie sarny zabrano też z drogi wojewódzkiej. Gdyby były martwe - koszt utylizacji poniósłby Zarząd Dróg Wojewódzkich w Opolu (jako zarządca drogi). Jednak tuż po stłuczce z samochodem, dzikie zwierzęta jeszcze żyły, więc zgodnie z prawem powinna zająć się gmina. Na niej spoczywa obowiązek leczenia zwierząt i opieki nad nimi.

 

- Często jest tak, że potrącone zwierzęta nie rokują żadnych szans na wyleczenie i muszą zostać uśpione. W tej sytuacji za utylizację również musi płacić gmina. Ta procedura wydaje mi się absurdalna - mówi wójt Marcin Wycisło. - Dlatego poprosiłem o rozmowę dyrektora Zarządu Dróg Wojewódzkich w Opolu. Chciałbym, żeby to ZDW płacił za utylizację dzikich zwierząt, które żyją jeszcze po potrąceniu przez samochód na drodze wojewódzkiej, ale muszą zostać uśpione ze względów humanitarnych, gdyż nie ma sposobu ich wyleczenia.

 

Nie wiadomo, czy ZDW weźmie na siebie koszty utylizacji. W skali ubiegłego roku to ok. 3 tys. zł.

 

JK

 

 

 

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Przyjechali w południe...
Spotkali się rolnicy
Harmonogram zebrań wiejskich
Z serdecznościami
Patronuje im św. Sebastian

Komentarze

Portret użytkownika Zyzik szczodry
Wysłane przez Zyzik szczodry (niezweryfikowany) w 25 Styczeń, 2018 - 23:24

Jakaż szkoda PiS (pisowskie kutasy) wprowadziło dwukadencyjność. Mamy na prawdę dobrego wójta i szkoda, żeby za dwie kadencje poszedł pod nóż.

Czemu PiS nie wprowadzi dwukadencyjnosci dla parlamentarzystów.

Odpowiedz