fbpx Festiwal żywiołów | Strzelec Opolski

Festiwal żywiołów

Festiwal żywiołów

Artykuły : 
Numer wydania: 

Po raz drugi Biblioteka i Centrum Kultury w Kolonowskiem zorganizowała Festiwal Drzewo Życia. Impreza z założenia nie ma być tradycyjnym festynem, towarzyszą jej wystawy malarstwa i rzeźby, na scenie prezentują się zespoły wykonujące muzykę alternatywną, otwarta jest ekspozycja muzealna w zabytkowej chacie. Niestety formuła ta wydaje się nie do końca przemawiać do mieszkańców. Pod wiatą targową w Kolonowskiem w minioną niedzielę nie było tłumów.
Występujące na scenie zespoły prezentowały śląską kulturę we współczesnej aranżacji. Mocne brzmienia trafiły w gusta młodzieży, a tradycyjne słowa - do nieco starszych odbiorców. Niestety zdaniem gości nagłośnienie pozostawiało sporo do życzenia, a instrumenty zagłuszały wokalistów. Towarzyszące występom wystawy były wspaniałe. Sporo osób podziwiało obrazy i rzeźby twórców, którzy swoje inspiracje znaleźli w lesie. Na wystawie znalazły się prace Wilhelma Kulika z Żędowic, Leona Kozoka z Krupskiego Młyna oraz Grzegorza Michny i Arkadiusza Mańczyka - pracowników Nadleśnictwa Zawadzkie.
W przerwie pomiędzy koncertami burmistrz kolonowskiego, Norbert Koston, wraz z przewodniczącym rady miejskiej, Franciszkiem Klimasem wręczyli tytuły Honorowy Obywatel Gminy nadleśniczemu Zdzisławowi Siewierze oraz Zasłużony dla Gminy Krystynie Koziołek.
W trakcie imprezy odbywały się warsztaty plastyczne dla dzieci prowadzone przez Bożenę Wanat. Regina Koloch przygotowała zabawy sprawnościowe dla dzieci. Swoje leśne koło fortuny przywieźli pracownicy nadleśnictwa Zawadzkie, które było współorganizatorem festiwalu.
Imprezę zakończyła prezentacja światło i dźwięk w 3D „Żywioły Przyrody”. Miała też odbyć się zabawa taneczna, ale ta trwała niespełna godzinę i skończyła się przed północą. Sam pomysł na organizację festiwalu jest bardzo dobry, ale chyba jednak trzeba nieco uzupełnić jego formułę, aby za rok przyciągnąć więcej gości.
MM

Odpowiedz