fbpx Dzień Hutnika | Strzelec Opolski

Dzień Hutnika

Dzień Hutnika

Artykuły : 
Numer wydania: 

W Zawadzkiem nie będzie w tym roku Dni Gminy. Zamiast nich w majowy weekend zorganizowano Dzień Hutnika - impreza nawiązuje do historii powstania miasta i huty, która jako główny zakład pracy przez lata zapewniała byt mieszkańcom gminy i okolic.

 

Na placu pod kinoteatrem, który przez radę miejską został na sesji 29 kwietnia oficjalnie nazwany Placem Hutnika, pojawili się lokalni artyści i gastronomia.

 

Dominik Kowalski z Biblioteki i Kultury mówi, że głównym celem imprezy była dobra zabawa. Skorzystano ze sprawdzonych i lubianych atrakcji. Stąd na scenie pojawili się Żędowianie, kabaret Kafliki, orkiestra z Żędowic, mażoretki i studio piosenki ArtVoice, a w strefie gastronomicznej - grochówka z Oazy i placki Kobiet Żędowickich.

 

Mieszkańcom podobało się, że impreza odbywa się pod kinoteatrem, a nie na stadionie miejskim, który leży na obrzeżach miasta i trudno tam dotrzeć piechotą z Manhattanu czy osiedla Powstańców Śląskich.

 

Gwiazdą wieczoru był zespół BigCyc, który na żywo gra niesamowicie i ma niezwykły kontakt z publicznością. Koncertu nie zepsuł nawet padający deszcz. Z powodu złej pogody odwołano jednak wieczorną potańcówkę.

 

Dzień Hutnika przyciągnął wiele osób. Ustawione pod kasztanami stoliki były wciąż zajęte, wielu chętnych było na przejażdżkę zabytkowym „ogórkiem”, a dzieci nie mogły się nacieszyć, skacząc na dmuchańcach.

 

Joanna Spałek - dyrektorka Biblioteki i Kultury ma nadzieję, że impreza się podobała i czeka na komentarze, które pozwolą wyciągnąć wnioski na przyszłość.

 

MM

 

 

 

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Wydrukowali pomnik
Huta Andrzej
Jest potencjał w Zawadzkiem
Zaproszenie na premierę

Komentarze

Portret użytkownika smok
Wysłane przez smok w 7 Maj, 2019 - 13:11

Jest jedno "ale". Teren, na którym zorganizowano obchody, jest terenem ogólnie dostępnym, z którego mieszańcy przez cały rok korzystają bez ograniczeń. Wejść można z dwollnej strony, wyjść także. W czasie rzeczonej imprezy, teren ogrodzono metalowymi barierkami pozostawiając zaledwie kilka wejśc których pilnowali ochraniarze. Potraktowano więc mieszkańców jako potencjalnie niebezpieczny element imprezy, odmawiając im kultury, przywoitości i godności. Założono, że to motłoch, który trzeba kontrolować jak świnie wpuszczane do obornika, bo niepilnowane mogą napaskudzić.

To nie były Dni Miasta, ale miara, jaką urząd zmierzył mieszkańców, ta sama. Niejeden "gość" imprzy poczuł się takim potraktowaniem urażony. Czy chodziło o to, by nikt nie przyniósł swojego napoju i kupił piwo 0,4 za 6zł? Wszak za prawdziwych Dni Hutnika kiełbasa była za darmo, barierek nie było, a ludzie, którzy potrafią się co tydzień zachować przy kościele bez pomocy goryli, tak samo potrafili zachować się na imprezie. Włodarzom miasta brakuje wiary we własnych mieszkańców?

 

Portret użytkownika Organizatorzy
Wysłane przez Organizatorzy (niezweryfikowany) w 7 Maj, 2019 - 13:48

Szanowni Państwo, jako organizatorzy Dnia Hutnika 2019 chcielibyśmy ustosunkować się do powyższego komentarza gdyż uważamy go za dużą nadinterpretację. Impreza została zorganizowana wedle przepisów ustawy o imprezach masowych z dnia 20 marca 2009 roku. Przepisy te szczegółowo precyzują zasady organizacji tego typu imprez. Między innym wedle postanowień ustawy na teren imprezy nie można wnosić przedmiotów uważanych za potencjalnie niebezpiecznie i za takie również uznaje się szkło oraz puszki. Postawienie płotu wokoło placu było podyktowane troską o bezpieczeństwo uczestników imprezy oraz artystów występujących na scenie. Ochrona kontrolowała uczestników imprezy w należyty sposób. Po ostatnich wydarzeniach w Gdańsku i innych mniejszych incydentach, przepisy są bardzo mocno przestrzegane i kontrolowane przez organy prawa. Jako organizatorom imprezy zależało nam na możliwie jak największym zminimalizowaniu potencjalnych niebezpieczeństw. W szczytowym momencie na terenie placu znajdowało się ponad tysiąc osób i mimo, iż ufamy naszym mieszkańcom to tak duża liczba uczestników niesie ze sobą spore niebezpieczeństwa. Naszym obowiązkiem było zadbanie o bezpieczeństwo imprezy aby odbyła się ona bez komplikacji i dopełniliśmy tego obowiązku w stu procentach. Wszystkie uwagi i zażalenia prosimy składać osobiście w budynku kinoteatru w godzinach od 7:00 do 15:00. Każda konstruktywna krytyka lub wskazówka będzie dla nas niezmiernie cenna aby impreza z roku na rok stawała się lepsza.

Jeszcze raz dziękujemy wszystkim za udział w imprezie i zapraszamy na kolejne.

                                                                                                                                   Organizatorzy.

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 7 Maj, 2019 - 14:03

No i brawo  organizatorzy za imprezę i za zadbanie o bezpieczeństwo ,a pieniaczy zapraszam najpierw o zapoznanie się z przepisami a może jeszcze przeprosić ich że nie było darmowej kiełbasy i darmowego piwska

Portret użytkownika Organizatorzy
Wysłane przez Organizatorzy (niezweryfikowany) w 7 Maj, 2019 - 18:09

Szanowny Panie "Smok", nazywam się Dominik Kowalski i wspólnie z Panią Dyrektor Joanną Spałek byliśmy organizatorami imprezy i nie jest to żadną tajemnicą. Może Pan poda swoje prawdziwe Nazwizko lub porozmawia z nami osobiście i przedstawi swoje uwagi ? Zapraszamy do Kinoteatru codziennie w godzinach od 7:00 do 15:00. Pozdrawiam serdecznie. 

Portret użytkownika smok
Wysłane przez smok w 7 Maj, 2019 - 18:26

Sama impreza nie była zła i w żadnym momencie jej nie skrytykowałem. Skrytykowałem sposób potraktowania mieszkańców, który nie tylko mi, ale także paru innym osobom się nie spodobał, a który w moim odczuciu jest wręcz uwłaczający. Tłumaczenie względami bezpieczeństwa mnie nie przekonuje, bo na teren imprezy można było wnieść co tylko kto chciał, podczas gdy ochroniarze skupiałi się głównie na "szkle", a cała akcja z ochroną była zwykłym "dupochronem" na wypadek, gdyby ktoś zakwestionował wymogi prawne w zakresie bezpieczeństwa. Nie chodzi przecież o to, by zorganizować coś tak, by "żaden paragraf naruszony nie został", ale tak, by trafiało w oczekiwania mieszkańców. Powtarzam jeszcze raz: impreza nie była zła, a sposób jej zabezpieczenia - niestosowny..

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 7 Maj, 2019 - 18:44

Twoja odpowiedź pokazuje jednak że kultura jest Ci obca ,prosiłeś  o przedstawienie się co stało się faktem. Poproszono Cię O to samo ale po chamsku zbyłeś to milczeniem,nie jesteś wiarygodnym partnerem do dyskusji.

Portret użytkownika kkrzysiek
Wysłane przez kkrzysiek (niezweryfikowany) w 7 Maj, 2019 - 19:10

Szanowny Panie organizatorze.

W taki razie proszę mi wytłumaczyć dlaczego od lat w Strzelcach Opolskich gdzie przyjeżdza duzo więcej gwiazd oraz spotyka się dużo więcej psub na tego typu imprezach i wcale nie ma tam imprezy zamknietej i ogrodzonej wysokim płotem.

Więc proszę nie mydlić ludziom oczy bezpieczeństwem...... 

Portret użytkownika Organizatorzy
Wysłane przez Organizatorzy (niezweryfikowany) w 8 Maj, 2019 - 09:36

Panie Krzysztofie, kontrole na tego typu imprezach można przeprowadzić na dwa sposoby. Albo stawiamy ochroniarzy przy bramkach wejściowych do strefy wypłotkowanej pod sceną albo dokonujemy kontroli przy bramach wejściowych na teren całej imprezy. Z doświadczenia wiem, że drugi sposób jest skuteczniejszy gdyż wtedy osoba która znajduje się już na terenie imprezy masowej może sie po nim poruszać bez ograniczeń. W Strzelcach Opolskich kontrola przeprowadzana jest przy bramkach wejściowych do strefy wypłotkowanej pod sceną a reszta jest faktycznie wolna ale mimo wszystko wiąże się to z rużnymi niebezpieczeństwami gdyż za teren przyległy do terenu imprezy masowej równiez odpowiada organizator. Przy organizacji Dnia Hutnika wzorowaliśmy się na festiwalach muzycznych oraz wydarzeniach sportowych na których system kontroli przy wejściu działa bez zarzutu i minimalizuje potencjalne niebezpieczeństwa na terenie całej imprezy. Sama ustawa o imprezach masowych jest mocno skomplikowana i restrykcyjna więc jako organizatorzy musimy wybrać najlepsze rozwiązanie. W razie jakichkolwiek pytań zawsze chętnie udzielimy precyzyjnych odpowiedzi.

Pozdrawiam serdecznie

Dominik Kowalski.

Portret użytkownika klika malkontentow
Wysłane przez klika malkontentow (niezweryfikowany) w 9 Maj, 2019 - 11:09

Irek jeszcze się taki nie urodzłł zeby tobie dogodził.No coż ty tak zawsze tylko krytyka,

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 7 Maj, 2019 - 13:38

Smoku i tu się z tobą zgadzam te obmacywanie ludzi przez ochraniarzy  było naprawdę panie Stachowski-Burmistrzu  kompletnie żenujące i niesmaczne delikatnie ujmująć. Nie ma dzisiaj we władzach gminy ludzi którzy potrafili by takim wydarzeniom  raz w roku jak dzień hutnika nadać odpowiedniego blasku właśnie tak jak to było kiedyś,a szkoda bo ta nasza mieścina naprawdę ma coraz mniej rzeczy i sytuacji którymi może się pochwalić.

Portret użytkownika Czytelniczka11
Wysłane przez Czytelniczka11 (niezweryfikowany) w 7 Maj, 2019 - 16:55

Pani Dyrektor, proszę się nie przejmować malkontentami, którzy dla gminy nigdy nic nie zrobili. Impreza była przednia a ogórek był strzałem w 10!

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 7 Maj, 2019 - 19:58

Impreza była super i pomimo złej pogody ludzie się fajnie bawili szkoda że zabawa się nie odbyła bo nie jeden by poderwał się do tańca,mamy nadzieję że głupie pretensje paru zadziorów nie zniechęcą was do organizowania w przyszłości takich imprez widać że wreszcie coś się ruszyło i kinoteatr zaczął zyć brawo BiK

Portret użytkownika 62norbi03
Wysłane przez 62norbi03 w 8 Maj, 2019 - 15:46

Jeśli chodzi o moją skromną osobę, to mnie nikt z ochroniarzy nie obmacywał, ba, poruszam się na rowerze trzykołowym o dużych gabarytach i mnie wpuszczono na teren imprezy, tylko musiałem powiedzieć jednemu z ochroniarzy, że mam problemy z chodzeniem. Nikogo nie potrąciłem ani nie najechałem a po za tym wszędzie gdzie chciałem to się dostałem...
Zostałem nawet okrzyknięty „wujkiem na dreiradzie” przez „kabareciarzy, a następnie zostałem zapytany przez jednego z nich: Czy umiesz jeździć na dwukołowym rowerze?
Więc skorzystam z możliwości odpowiedzi na te niefrasobliwe pytanie w komentarzach pod artykułem „Dzień Hutnika”.
Ty, "ujek muzykant kabaretowiec", ja umiem jechać nie tylko na tym drieradzie a też na dwukołowym i jednokołowym, na motorach i autach też…
A jak chcesz, to przy następnym kabarecie dam ci się przejechać tym drieradem i obejrzymy czy będziesz umiał przejechać parę metrów, obejrzymy kto się będzie z kogo śmiać… :-)

Dominku Kowalski i szanowna pani dyrektor Joanno Spałek, impreza była udana, bardzo dobrze przeprowadzona, innym słowy nic dodać ani nic ująć... Gratulacje!!!

Obserwując pana Dominika Kowalskiego i pracowników uczestniczących w pracach przygotowawczych do wyżej opisywanej imprezy, wiem ile pracy kosztowało samo przygotowanie pod względem technicznym, jak również pod względem bezpieczeństwa. Muszę przyznać, że bardzo dobrze się spisali.
Jak również zaskoczyło mnie to, że po dniu imprezy już było wszystko posprzątane. Nic tylko pogratulować za to... Dominiku, tak trzymaj!!!

N. Cz.

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 7 Maj, 2019 - 22:40

Tak tu trzeba pogratulować wielkiej i dobrej organizacji imprezy też widziałem pana Dominika z ekipą zarówno przed jak i po imprezie uwijali się jak mróweczki i na drugi dzień nie było śladu po imprezie wszystko wysprzątane tak samo zresztą było przy jarmarku bożonarodzeniowym widać że się tam wszyscy starają reorganizacja gositu przyniosła dobry efekt bo przedtem to było tylko dużo szumu i gatki a roboty i efektów żadnych 

Portret użytkownika Obywatel i Mieszkaniec Zawadzkiego
Wysłane przez Obywatel i Mies... (niezweryfikowany) w 8 Maj, 2019 - 00:25

Czytając paktycznie zawsz negatywne komentarze "pana" Smoka tak "pana" a nie "Pana" pokazuje wicznie jedynie problem, brak konstruktywnej krytykim brak rzeczowych pomysłów, jedynie plucie jadem. Podziękujcie jeden z drugim, że impreza była na wysokim poziomie, że bezpieczeństwo było zapewnione, że firm ochroniarska była faktycznie ochroniarską a nie grupą osób z grupą inwalidzką, która w sytuacji kryzysowej razej mało miałaby do powiedzenia. Podzękujcie że właśnie ta ochrona nie wpuszczała nawalonych jak bombowcy pijaczków co też podnosiło jej poziom poprzez wykluczanie niepotrzebnych jednostek. Co do piwska i kiełby za darmo, zrób jeden z drugim taką imprezę, ściąnij firmę kateringową, która zapewni całe zaplecze bez zapewnienia odpowidniego przychodu....cieszcie się, że w ogóle są osoby którym się chce, bo osobiście lałbym batem po plecach za te idiotyzmy....w przypadku jakiegokolwiek wypadku czy też krytycznego zdarzenia gdyby nie było odpowiedniego zabezpieczenia ciekaw jestem co jeden z dugim by mówił/pisał.  A jak nie pasuje zostań w domu, zrób jeden z drugim grilla na balkonie bo tylko do tego najwyraźniej się nadajecie. Poziom, wiedzy, obycia, kultury i zdrowo rozsądkowego oceniania jest na poziomie zero, chociaż nie zero to jeszcze liczba i to ją obraża...poziom "NIC" jest chyba najlepszy. Czasy komuny, dawania skończył się. Chcesz coś kup! Chcesz brać udział przyjmij obowiązujące zasady! Cieszcie się że są ludzie odpowiedni w BiKu jak Pan Dominik bo inaczej mielibyśmy znowu wiejską bibę.....a tak zarówno lokalne firmy jak i cała branża związana z terenami po hucie zarówno brała udział jak i pomagała w roli sponsorów. Szanony Panie Smok w końcu raczy się Pan przedstawić czy dalej będzie Pan prezenował typową (niestety) roszczeniową polską cebulę? 

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 8 Maj, 2019 - 08:10

Ależ przecież "smok" się nie przedstawi,on uważa ,że nieważne kto pisze, ważne co pisze!!!Takie jest jego motto życiowe, a że czasem ktoś mu przytakuje , to uważa ,że tak powinno być.

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 8 Maj, 2019 - 09:53

Najgorsza jest ta roszczeniowa postawa wszystko za darmo ,nie ma co wracać do czasów jak było 30 lat temu na Hutniku bo to było 30 lat temu,a czemu nikt nie pisze jak to naprawdę  kiedyś na dniach Hutnika  było ,pełno pijaczków niejodnokrotnie jakieś bijatyki śmieci hulały po powstańców jeszcze tydzień ,tu odbyła sie po prostu  fajna impreza z ochroną  z pełną gastronomią  co prawda brakowało jakiś lodów czy ciasta , może trochę ciekawsze występy ,ale to wskazówka na przyszłośc .Pogoda zepsuła trochę imprezę  na to organizatorzy niestety wpływu nie mieli miejmy nadzieję że będzie więcej takich imprez bo ludzie są spragnieni  zabawy

 

Odpowiedz