Dyskusje o szkole trwają

Dyskusje o szkole trwają

Artykuły : 
Numer wydania: 

W ubiegłym tygodniu na naszych łamach pojawiła się informacja o wstępnym projekcie reorganizacji szkół w gminie Izbicko. Zgodnie z nowym prawem oświatowym wszystkie szkoły podstawowe stają się ośmioletnimi szkołami podstawowymi. Gmina Izbicko jako organ prowadzący zaplanowała, że w tzw. okresie przejściowym, czyli wygaszania gimnazjów, uczniowie klas siódmych w roku szkolnym 2017/2018, a w roku szkolnym 2018/2019 siódmych i ósmych będą się uczyć w obecnym budynku gimnazjum. Oznacza to, że dzieci spoza Izbicka będą bezpłatnie dowożone do tej placówki. Pozwalają na to zapisy nowej ustawy.

Jak pisaliśmy w poprzednim artykule, takie rozwiązanie nie spodobało się rodzicom uczniów z Krośnicy. W mailu, który przesłali do naszej redakcji w ubiegłym tygodniu, żalili się, że ustalenia nie były z nimi konsultowane, a wójt nie chciała się z nimi spotkać, by wysłuchać ich racji, nie przyjechała, choć prosili, na spotkanie wiejskie.

- To prawda, że nie przyjechałam na ostatnie zebranie w Krośnicy, ale wtedy nie miałam odpowiedniej wiedzy, by podejmować dyskusje. Wprowadzana reforma wymaga spokoju i bardzo odpowiedzialnego podejścia gminy. Nowe przepisy niejednokrotnie są sprzeczne. Dlatego jeździłam na konsultacje do kuratorium, razem z dyrektorami szkół brałam udział w szkoleniach - tłumaczy Brygida Pytel. - Nie unikam spotkań z rodzicami, nikt nie „knuje” za ich plecami. Na początku grudnia, w trakcie wywiadówek, dyrekcja Zespołu Szkół Gminy Izbicko informowała o planach związanych z przekształcaniem szkół. Temu tematowi poświęcone były spotkania komisji oświaty, na jedno z nich zaproszenie otrzymali rodzice z Krośnicy, ale nikt nie przybył. Na komisji wyjazdowej radni zapoznali się z sytuacją lokalową krośnickiej szkoły i przedszkola. Przybyli na nią też przedstawiciele rodziców (4 osoby). Dyrektor Jolanta Lamm zapewniła ich, że zorganizuje kolejne spotkanie, tym razem dla wszystkich zainteresowanych i wspólnie ze mną przedstawi projekt przygotowanych zmian. Spotkanie to odbędzie się 1 lutego - wyjaśnia wójt.

Za dowożeniem starszych uczniów do Izbicka przemawiają przede wszystkim argumenty ekonomiczne, ale też społeczne:

- W placówkach w Otmicach od 2003, a w Krośnicy od roku ubiegłego wprowadzono oddziały przedszkolne. W związku z tym nie ma w tych szkołach pomieszczeń, w których można ulokować klasy siódme i ósme - informuje wójt. - Wprowadzenie tych klas do obu szkół wiąże się z likwidacją oddziałów przedszkolnych w tych sołectwach - przyznaje Pytel.

W Krośnicy jakiś czas temu na potrzeby przedszkola zaadaptowano mieszkanie. Obecnie wymogi dotyczące takich obiektów są bardziej restrykcyjne. Powiatowa Straż Pożarna po kontroli nałożyła na gminę obowiązek wykonania tam kosztownych prac takich jak: zabezpieczenie klatki schodowej (a docelowo jej przebudowa), wykonanie systemu oddymiania, montaż oświetlenia ewakuacyjnego, etc.

- Gmina nie ma w tej chwili na to środków. Dlatego już w minionym roku przeniesiono jeden oddział przedszkolny (sześciolatki) do szkoły, drugi oddział (z pomieszczeń na piętrze przedszkola) planowany jest do przeniesienia do pomieszczeń szkoły w przyszłym roku szkolnym 2017/2018 - argumentuje wójt i dodaje:

- Jak wiadomo gmina jest zobligowana do zapewnienia transportu dla dzieci dojeżdżających do szkół. Obecnie mieszkańcy poszczególnych miejscowości mogą dojeżdżać do Izbicka, korzystając z autobusów szkolnych, dowożących młodzież do gimnazjum. W przypadku gdy gmina nie będzie dowoziła dzieci z Krośnicy czy Otmic do Izbicka, kursy autobusowe na terenie gminy znacznie się zmniejszą. Do biletów szkolnych przysługuje 50% dopłata z budżetu państwa, dla przewozów świadczonych tylko dla mieszkańców niestety nie - tłumaczy.

Dyrektor Zespołu Szkół Gminy Izbicko Jolanta Lamm przekonuje, że w budynku dotychczasowego gimnazjum znajdują się wszystkie pracownie potrzebne do nauczania w klasach VII-VIII, sprzęt informatyczno-komputerowy (e-szkola), odpowiednie pomoce dydaktyczne.

- Na to, by podobne pracownie powstały w szkołach poza Izbickiem, potrzeba czasu i pieniędzy... - podkreśla Lamm.

Przy planowaniu nowej sieci szkół niebagatelne były też sprawy związane z zatrudnieniem nauczycieli.

- Chcemy zapewnić pracę i odpowiednią liczbę godzin wszystkim nauczycielom, w tym nauczycielom obecnego gimnazjum - mówi wójt. - Dowożenie klas VII i VIII do Izbicka pozwala na zachowanie, przynajmniej przez kolejne dwa lata, obecnego status quo w etatach nauczycieli.

Czy te argumenty przekonają niezadowolonych z planu, jaki gmina Izbicko przedstawiła w kuratorium? To okaże się 1 lutego po spotkaniu rodziców krośnickich uczniów z władzami gminy i dyrekcją ZSGI. Obecny na nim będzie też przedstawiciel kuratorium.

bea

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Nie starzeje się ten, który ma co robić
Kto chce wóz strażacki?
Kiedy zaczną budować?

Odpowiedz