Dobry tylko początek

Dobry tylko początek

Artykuły : 
Numer wydania: 

PIŁKA RĘCZNA: I liga mężczyzn

Piłkarze ręczni z Zawadzkiego dobrze zaczęli spotkanie z Uniwersytetem Radom, lecz ostatecznie zostali po meczu bez punktów z wielkim niedosytem.

Drużyna Autonomicznej Sekcji Piłki Ręcznej w tym meczu musiała sobie radzić bez kontuzjowanych Patryka Całujka oraz Kevina Kubillasa. Zespół Łukasza Morzyka zagrał w składzie: Sławomir Donosewicz, Dawid Skrzypczyk, Adrian Przybysz, Dawid Mięsopust 1, Paweł Zagórowicz 1, Łukasz Szulc 2, Michał Morzyk 3, Adam Wacławczyk 2, Michał Krygowski 5, Adrian Danysz, Łukasz Całujek 3, Paweł Swat 5, Lesław Kąpa 3. Pierwszą bramkę nasi zawodnicy rzucili dopiero w trzeciej minucie meczu, ale w zasadzie prowadzili przez całą pierwszą połowę. Tylko trzy razy na tablicy wyników był remis. Mimo iż nasi gracze aż cztery razy rzucili nieznacznie nad poprzeczką i trafili w słupek i poprzeczkę, to powoli budowali swoją przewagę bramkową. Nieźle spisywał się w tym czasie Sławomir Donosewicz w bramce, a później również Dawid Skrzypczyk. Obronili oni kilka rzutów przeciwników. Między 18. a 24. minutą nasz zespół nie stracił bramki, a po drugiej stronie boiska do siatki trafiali kolejno Paweł Zagórowicz, Paweł Swat, Łukasz Całujek oraz Adam Wacławczyk i zawadzczanie objęli prowadzenie 13:9. Po rzucie Pawła Swata ASPR prowadził w 25. minucie 14:10 i w ciągu siedemdziesięciu sekund stracił kolejno trzy bramki. Nasi zawodnicy gubili piłkę lub niecelnie podawali, a było to wodą na młyn dla gości. Pierwsza połowa zakończyła się zwycięstwem naszego zespołu 16:15.

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Tabele ligowe
PIŁKA NOŻNA Król strzelców
Rozmaitości skatowe

Odpowiedz