fbpx Dobry gospodarz by o nas zadbał | Strzelec Opolski

Dobry gospodarz by o nas zadbał

Dobry gospodarz by o nas zadbał

Artykuły : 
Numer wydania: 
Mamy wrażenie, że burmistrz zajmuje się tylko mieszkańcami tych ulic, którzy zaczynają głośno domagać się tego, co im się należy. Nie mamy więc wyjścia, też wychodzimy na ulicę. Na naszą dziurawą, zniszczoną ulicę - mówią mieszkańcy Dziewkowic.

- Nawierzchnia na naszej ulicy ma ponad 30 lat. Robiona była prosto, na warstwę tłucznia wylano asfalt. Obecnie trudno o miejsce bez dziury. Cienka nawierzchnia jest popękana, połamana - mówi Jerzy Smolarz.

- Nie ma chodników, nie ma poboczy - dodaje Barbara Cedzich. - Zamiast tego są skrawki trawników. Gdy pada deszcz, na ulicy tworzą się od razu kałuże, bo nie ma kanalizacji burzowej.

- Droga była w fatalnym stanie, ale była. Przez lata nam mówiono, że inwestycji tu nie będzie, bo przecież ma być robiona kanalizacja - mówi Rafał Frystacki.

- Kanalizacja jest budowana. Ciężkimi maszynami jeżdżą wte i wewte - opowiada Wanda Morawiec. - Wykopy, w których kładziono rury, zasypano. Przed paroma dniami zaczęło się uzupełnianie asfaltu.

- Tyle że nowy asfalt kładą tylko tam, gdzie był wykop! A co z tymi miejscami, gdzie droga jest połamana przez ich ciężkie maszyny, które tędy jeździły? - pyta Ewa Morawiec.

- Nawet ci drogowcy, którzy to robią, mówią nam, że to jest bez sensu. Oni nie mają do czego tych nowych łat przykleić, bo asfalt na Polnej ma 2-3 cm grubości i się łamie, gdy tylko mocniej się go naciśnie. A pod spodem kamienie i piach - dodaje Antoni Warzecha.

- Łatanie tej drogi nie ma żadnego sensu. Powinno się całkiem zerwać stary asfalt i położyć nowy - mówi Sebastian Szczepanik. - Chyba w gminie są specjaliści od budowy dróg, którzy o tym wiedzą?

- Jesteśmy największą wsią w gminie Strzelce, a nie da się do nas normalnie dojechać - utyskuje Elżbieta Knopek. - Od strony Strzelec droga dziurawa jak sito, od strony Warmątowic nie jest lepiej.

- Wszyscy płacimy podatki, ale mamy wrażenie, że są one wydawane wszędzie, tylko nie w Dziewkowicach - uważa Jan Szczerbiński. - Liczyliśmy na to, że burmistrz jako rozsądny gospodarz będzie wiedział, że przy okazji budowy kanalizacji dobrze wyremontować nasze drogi, bo będzie miał spokój na 20 lat. A tak, jeśli tylko je połata, to za rok będzie musiał znaleźć kolejne pieniądze na ich naprawę.

- W ramach projektu budowy kanalizacji są pieniądze na odtworzenie dróg po szerokości wykopów - mówi Małgorzata Sokołowska ze Strzeleckich Wodociągów i Kanalizacji. - Jeślibyśmy z góry zakładali, że wszędzie, gdzie było kopane, robimy asfalt od nowa na całej szerokości drogi, to niestety musieliby za to zapłacić mieszkańcy w cenie ścieków.

- Zdajemy sobie sprawę z tego, że wiele dróg gminnych jest w złym stanie, ale w budżecie nie mamy środków na to, żeby je wszystkie wyremontować - mówi burmistrz Tadeusz Goc. - W chwili obecnej zastanawiamy się nad szansą znalezienia środków na wymianę wodociągu przy ulicy Zielonej, czyli po sąsiedzku z Polną. Rozmawiamy ze SWiK-iem w tej sprawie. Jeśli będzie wymiana wodociągu, to asfalt będzie położony od nowa. Nie jestem w stanie w tej chwili stwierdzić, co z ulicą Polną. Nie mamy wolnych środków.

POS

Komentarze

Odpowiedz