Dla kogo miejsce w przedszkolu?

Dla kogo miejsce w przedszkolu?

Artykuły : 
Numer wydania: 

Podczas ostatniej sesji radni strzeleccy uchwalili nowe zasady naboru dzieci do publicznych przedszkoli. Rekrutacja do przedszkola odbywa się w dwóch etapach. Pierwszy jest regulowany ustawą i gmina tutaj nie ma dowolności. W drugim etapie radni ustanowili pięć kryteriów przyjęcia. Najwięcej punktów, bo aż 8, będzie przyznawanych dziecku, którego rodzice pracują. Jeżeli rodzic studiuje lub uczy się w trybie dziennym, przyznawane będą 4 punkty, jeżeli rodzic pracuje, a drugi jest zarejestrowany w urzędzie pracy - to przyznawany jest 1 punkt. Dodatkowe punkty są również za to, gdy rodzeństwo kandydata do przedszkola kontynuuje edukację przedszkolną w roku szkolnym, na który prowadzona jest rekrutacja w przedszkolu pierwszego wyboru, lub rodzeństwo kandydata ubiega się o przyjęcie do tego samego przedszkola, na który prowadzona jest rekrutacja. Wtedy kandydat otrzymuje dodatkowo 2 punkty. Główną zmianą wprowadzoną do kryteriów naboru dzieci do przedszkola jest liczba punktów. Wcześniej dziecko rodziców pracujących otrzymywało 4 punkty. W ubiegłym roku przez to, że 6-latki nie szły do szkół, było bardzo ciężko o miejsca w przedszkolach.

W placówkach prowadzonych przez gminę Strzelce Opolskie jest 1065 miejsc, z czego 640 w samych Strzelcach.

BB

Komentarze

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 10 Styczeń, 2017 - 22:18

W Polsce zawsze głosno było o edukacji i o zapewnieniach ze na edukacje sie stawia. Wszyscy politykierzy i rzadzacy zapewniaja ze wykształcone społeczenstwo to skarb. Zgadza sie? Moze w kraju tak ale w tym wypadku nie. Dlaczego rodzinie w ktorej jeden z rodzicow studiuje lub uczy sie w trybie dziennym przyznaje sie tylko 4 punkty? Przeciez ktos taki zdobywa wykształcenie zeby pracowac. Dlaczego akurat 4 anie 2 lub szesc? Czym  sie radni kierowali? Na pewno przyjmujac takie kryteria nie promuje sie ludzi ktorzy sie ucza. To dyskryminacja.

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 11 Styczeń, 2017 - 10:04

brawo. Właściwa decyzja. Byle tylko potrzebne były zaświadczenia z pracy a nie oświadczenia bo rodzice dalej będą kłamali że pracują na cały etat ...

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 11 Styczeń, 2017 - 14:45

 Tak , też domagam się  zaswiadczeń z pracy  , bo  znudzone mamusie odprowadzają dzieci a potem pakują na siłowniach . Do tego te niby wolne związki , to moim zdaniem patologia . Jak   wózkowy na Nimcach piepszony luj  bierze kindergeld to niech płaci na dziecko a nie wyci,ąga  jeszcze polską kasę .

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 11 Styczeń, 2017 - 14:47

Szacun dla wszystkich uczciwie pracujących i płacących podatki . jest im cieżko ale mają honor . A szumowiny na socjalu to wstyd - praca dookoła pełno tylko nie pracują z wyrachowania .

Odpowiedz