Czy trudno wyjechać z Ligoty?

Czy trudno wyjechać z Ligoty?

Artykuły : 
Numer wydania: 

Nasz Czytelnik Jacek Kruczkowski twierdzi, że tak. Niedawno przesłał do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Opolu takie zapytanie (kopię maila przekazał także do redakcji):

Kto jest autorem projektu organizacji ruchu na drodze nr 94 w rejonie skrzyżowania z ulicą Leśną w Ligocie Czamborowej? W rejonie tego skrzyżowania doszło już do kilku wypadków.

Zdaniem Czytelnika, na krajówce brakuje przejścia dla pieszych, idących do przystanku autobusowego, a rosnące przy krawędzi drogi drzewa ograniczają widoczność wyjeżdżającym z wioski.

Michał Wandrasz z opolskiego oddziału GDKiA wyjaśnia:

- Organizacja ruchu na tym skrzyżowaniu została wprowadzona przez nasz oddział w 2009 r. w ramach wdrażanego Programu Redukcji Liczby Ofiar Śmiertelnych. Zostały wtedy wybudowane ciągi piesze do zatok autobusowych oraz wyspa z aktywnymi znakami pionowymi. Piesi mają więc możliwość bezpiecznego przejścia, korzystając z tejże wyspy - podkreśla Wandrasz.

Specjaliści sprawdzili, czy kierowcy wyjeżdżający z drogi powiatowej na krajową mają rzeczywiście ograniczoną widoczność.

- Z naszych pomiarów wynika, że jest ona wystarczająca i wynosi ok. 250 metrów - informuje Wandrasz i dodaje, że w ostatnich pięciu latach, w promieniu 1 km od opisywanego skrzyżowania nie zanotowano na drodze krajowej żadnego wypadku, w którym ktoś został ranny czy zabity.

bea

 

Komentarz
Czy tu potrzebne są pasy?
Moim zadaniem nie... Dawałyby one pieszym zgubne poczucie bezkarności, a kierowców nie zmusiłyby do zdjęcia nogi z gazu. Tą drogą przecież nikt wolno nie jeździ. Najbezpieczniejszym rozwiązaniem byłoby wybudowanie kładki dla pieszych nad jezdnią. To jednak wiąże się z większymi kosztami niż budowa, ułatwiającej przejście pieszym, wysepki...
Co na ten temat sądzą inni Czytelnicy? Zachęcam do dyskusji i dzielenia się opiniami.
Beata Kowalczyk

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
To już był PSZOK
Nauczyciele mieli święto!

Komentarze

Portret użytkownika haha
Wysłane przez haha (niezweryfikowany) w 19 Październik, 2016 - 12:09

Typowy bełkot urzędnika i przeciętne polskie myślenie - "w promieniu 1 km od opisywanego skrzyżowania nie zanotowano na drodze krajowej żadnego wypadku, w którym ktoś został ranny czy zabity".

Reasumując myślenie tego urzędnika - najpierw musi ktoś zginąć lub zostać ranny aby zacząć coś robić. Wstydź się człowieku!

Portret użytkownika Skinny
Wysłane przez Skinny (niezweryfikowany) w 19 Październik, 2016 - 14:31

To przykre, ale tak wlasnie kreci sie caly swiat. Najpierw musi sie cos stac (strasznego lub drogiego) aby wprowadzono odpowiednio zapobiegawcze zmiany. Wszystko w ramach zasady akcja - reakcja.

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 20 Październik, 2016 - 15:52

Jeżeli to chodzi o tego Jacka Kuczkowskiego który w świetna wielkanocne zbeształ  pewną kobietę na autokompleksie w Srzelcach Opolskich, to niech on lepiej nie wyjeżdża z tej ligoty

Portret użytkownika Prezes.Z-B
Wysłane przez Prezes.Z-B (niezweryfikowany) w 20 Październik, 2016 - 20:44

Wystarczyło by ustawić znaki ograniczające prędkość do 70km/h w rejonie skrzyżowania tak jak uczyniono to w obrębie krzyżówki na Tarnów Op. przed walidrogami. Znając jednak mętalność większości kierowców z naszego regionu , jeżdżącymi z brudnymi , zaparowanymi szybami ograniczającymi ich widoczność , niesprawnym samochodem mającym problem z dynamicznym przyśpieszeniem oraz zwłoką w podejmowaniu decyzji na drodze  , śmię twierdzić iż przekonani oni będą o konieczności ronda w tym miejscu .

Portret użytkownika smok
Wysłane przez smok w 21 Październik, 2016 - 11:10

Według prawideł sztuki projektowania ruchu drogowego, NIE POWINNO się wytyczać przejścia dla pieszych na drogach, na których dopuszczalna prędkość jest większa niż 50km/h. W opisywanym przypadku zasadne byłoby wyznaczenie przejścia, ale z jednoczesnym ograniczeniem prędkości do 50km/h i ustawieniem w odpowiedniej odległości od przejścia szykan/bramy fizycznie wymuszającej zwolnienie do takiej prędkości. Tego oczywiście nie ma w żadnej ustawie ani rozporzadzeniu, jest za to w fachowej wiedzy dotyczącej tej dziedziny, o której drogowcy i ich projektanci powinni wiedzieć.

Portret użytkownika Rolnik
Wysłane przez Rolnik (niezweryfikowany) w 16 Styczeń, 2017 - 10:19

Jestem rolnikiem z wsi Ligota Czamborowa i życzę aby jednemu z urzednikowi wsiąść do ciagnika rolniczego wyposażonym w ładowacz czołowy i 2 przyczepy z ładunkiem to zabaczymy jak bedzie się mu wyjezdzać (takim sprzentem wyjezdża sie tylko na gape a najgorzej bedzie jak ciągnik się spotka z ciężarówką)

Odpowiedz