Czekają na remont...

Czekają na remont...

Artykuły : 
Numer wydania: 

Budynek, w którym mieści się nasze przedszkole, znajduje się w kiepskim stanie - mówi radny z Gąsiorowic Bernard Ochmann. - Trzeba wymienić dach, odnowić elewację, przeprowadzić porządny remont w środku obiektu - m.in. wymienić schody - wymienia.
Potrzeby są ogromne. Tak jak koszty takiej modernizacji. Kłopot w tym, że w budżecie gminy nie ma środków...
- To wielki budynek, jeszcze przedwojenny. Kiedyś była w nim szkoła - mówi wójt Joachim Jelito. - Jego wyremontowanie wiąże się z ogromnym nakładem finansowym. Mamy sporządzoną dokumentację projektową związaną z modernizacją obiektu. Szacowany koszt takiej inwestycji to ok. 1,5 mln zł. W obecnej chwili, gdy priorytetem dla gminy jest kanalizacja, nie ma możliwości wygospodarowania tak dużych pieniędzy.
Poza przedszkolem (na piętrze), w budynku (na parterze) działa świetlica socjoterapeutyczna. Teoretycznie na świetlice gmina może pozyskiwać dotacje zewnętrzne. Praktycznie jednak - w związku z tym, że w obiekcie mieści się placówka oświatowa - nie ma szans na zdobycie dofinansowania z Unii.
- Unia nie daje pieniędzy na remont obiektów oświatowych - mówi wójt i przyznaje, że budynek, w którym znajduje się przedszkole, aż prosi się o remont, ale jedyne, na co gminę stać, to uzupełnienie brakujących dachówek i częściowa naprawa elewacji. Te drobne remonty, jak zapewnia, mają odbyć się jeszcze w tym roku.
JK

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Żeby jeździć bezpieczniej
Serdeczności dla jubilatki
Na złombol maluchem

Odpowiedz