fbpx Czarne chmury nad strzelecką oświatą? | Strzelec Opolski

Czarne chmury nad strzelecką oświatą?

Czarne chmury nad strzelecką oświatą?

Artykuły : 
Numer wydania: 

W poniedziałek, 21 stycznia, w sali ratusza odbyło się wspólne posiedzenie komisji stałych. Tematem była koncepcja optymalizacji sieci szkół i przedszkoli w gminie. Na początku burmistrz Tadeusz Goc przedstawił dane dotyczące oświaty i podkreślił, że wydatki na nią ciągle rosną. W tym roku wynoszą one 46 mln zł (około 5 mln więcej niż w poprzednim roku) i jest to najpoważniejsza część budżetu gminy. Niecałe 50% tego stanowi subwencja oświatowa. Dwa lata temu oświata w mieście została mocno przeorganizowana, ze względu na wygaszanie gimnazjów.

 

Teraz przyjrzano się szkołom wiejskim, gdzie uczęszcza mniej niż 100 uczniów. Pomysł jest taki, żeby uczęszczali do nich uczniowie z klas I-III i przedszkolaki. Starsze dzieci dojeżdżałyby do innych szkół. Reorganizacja dotyczyłaby szkoły w Dziewkowicach, Rozmierce i Kalinowicach. Szczegóły przedstawiamy w artykule poniżej.

 

W wielu klasach jest po kilka osób, by starczało subwencji, musi być pełne obłożenie klas. Średni koszt utrzymania oddziału to 195 000 złotych. W ostatnich latach liczba uczniów w szkołach wiejskich spadła o 40%, a sieć nadal działa w tych samych budynkach. Jeśli chodzi o koszt utrzymania ucznia w szkole wiejskiej, to wynosi on 16 000-20 000 zł, a w szkole miejskiej, gdzie klasy są bardziej liczne, około 9 000 zł. Szkoły wiejskie zazwyczaj nie mają też stołówek i sal sportowych, a takie wymogi stawia przed samorządami ministerstwo. O potrzebie reorganizacji i spadku demograficznym włodarze miasta i radni wiedzą już od 2014 roku.

 

Szkoła ma czemuś służyć

Wiceburmistrz Józef Kampa przedstawił statystyki przygotowane przez firmę Vulcan. Z danych wynika m.in., że ponad 75% podobnych samorządów wydaje na współfinansowanie oświaty mniej niż gmina Strzelce, a szkoły mają bardzo małe oddziały.

 

- Szkoła czemuś służy, uczy i wychowuje. Musimy jednak patrzeć też na demografię, a ta się zmniejsza. Jeżeli nie przeprowadzimy żadnych zmian, to co będzie dalej? Maleje liczba uczniów, a koszty rosną. Nie planujemy likwidacji, tylko reorganizację - mówił Kampa.

 

- Pieniądze są ważne, ale nie najważniejsze. Chcielibyśmy jednak, żeby te pieniądze, które dokładamy do oświaty, były dobrze wykorzystywane. Niestety na razie nie mamy funduszy, żeby rozwijać bazę edukacyjną - dodawał Tadeusz Goc.

 

Radni dyskutują

Podczas spotkania głos zabrali prawie wszyscy radni. Jako pierwszy swoimi spostrzeżeniami podzielił się Jan Chabraszewski. Poprosił radnych, żeby sprawie przyjrzeć się szerzej:

 

- Szkoła na wsi determinuje rozwój kultury, inspiruje do działania. Ważne jest, żeby na wioskach były takie jednostki. Samorząd ma obowiązek wspierać społeczności, które tego potrzebują. A to, że gmina dopłaca do oświaty, to nie jest żadna łaska, bo to jest zadanie własne - mówił. - W szkołach na wsiach kultywowanych jest wiele dobrych praktyk. To nie o to chodzi, żeby nasze dzieci nie poszły w świat. Jak najbardziej mają pójść, ale w odpowiednim dla nich momencie.

 

Pelagia Ochwat, radna z Dziewkowic, powiedziała, że zazdrości innym tej bazy, ale przecież na przełomie lat mogła być również stworzona w tej wiosce.

 

- Jesteśmy dużą miejscowością. Też mogliśmy mieć taką bazę edukacyjną, proszę zrozumieć nasz żal - mówiła.

 

- Kościół, szkoła i świetlica to wszystko co mamy. Mieszkańcy Strzelec w mieście mają wszystko na wyciągnięcie ręki - opowiadała Zofia Habasz z Jędryń.

 

Jako że większość radnych w radzie miejskiej zasiada po raz kolejny, dzielili się swoimi opiniami na temat reorganizacji i likwidacji szkół, które miały miejsce kilka lat temu. Zebrani powtarzali, że to jest trudny temat do rozmowy i trudna decyzja. Zmiany, które jednak zostały dokonane dotychczas w gminnej oświacie, pokazują, że były to dobre decyzje.

 

- Gdybyśmy tylko patrzyli na pieniądze, to zamknęlibyśmy szkoły, w których nie ma po 100 uczniów, a przecież nie planujemy tego zrobić. Spełnimy oczekiwania najmniejszych dzieci i otoczymy je opieką - mówił Tadeusz Goc.

 

Pod znakiem zapytania są również etaty nauczycieli. Na razie jednak reorganizacja jest w fazie planowania, rozważane są różne możliwości. Do końca lutego muszą być podjęte uchwały o zamiarze reorganizacji placówek w zespoły szkolno-przedszkolne, ale nie niosą one żadnych konsekwencji. Do końca czerwca radni muszą zadecydować, jak połączyć placówki. Jeśli uczniowie musieliby dojeżdżać do szkół, koszt przejazdu finansowałaby gmina.

 

JG

 

 

 

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Gmina wymyśliła, rodzice się burzą

Komentarze

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 29 Styczeń, 2019 - 11:29

   Jak to jest . Ludzi   ubywa .  Szkoly zamykają . Nauczycieli zwalniają  .  Demografia  od lat na  ujemnym  poziomie    a wydatki na oświatę   rosną 

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 29 Styczeń, 2019 - 17:41

Nasza władza najlepiej przekazałaby wszystkie szkoły pod zarządzanie sołectwa i pozbyła by się problemu. Proponuję poszukać na początek oszczędności w samym ratuszu. Czy Strzelce potrzebują trzech burmistrzów? Czy burmistrz musi mieć rzecznika prasowego? Sam nie potrafi wydukać paru zdań? Może warto również zastanowić się nad budżetem dla Domu Kultury? Czy pensje pracowników Domu Kultury są adekwatne do działalności tej placówki? Wydawanie nie swoich pieniedzy przychodzi bardzo łatwo.

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 29 Styczeń, 2019 - 18:59

   Ano właśnie . Trafiłeś w sedno sprawy .   Strzelceccy  durnie   szastają  publicznym groszem na prawo i lewo . Strzelce to taka mala Polska . Glowne zatrudnienie to urzędasy  których zadaniem jest przechodzenie do  obiektów w których wykonują  '' pracę'' .  Zus , podatki , przywileje  , etc  to wszystko jest  płacone z  cyklicznie zaciąganych pożyczek bankowych . Urzędnik nie przysparza jakiegokolwie   wartościo dodanej PKB . I ta   dzięki tym niezbędnych  pracującym w pocie czoła  urzędnikom    zadłużenie strzelec sięga ponad 15 mln zł  a Polski    946 miliardow zlotych .  Ale   jak dotąd   nikt nie widzi w tym nic złego .  

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 29 Styczeń, 2019 - 18:40

"Czy Strzelce potrzebują trzech burmistrzów? Czy burmistrz musi mieć rzecznika prasowego? Sam nie potrafi wydukać paru zdań? Może warto również zastanowić się nad budżetem dla Domu Kultury? Czy pensje pracowników Domu Kultury są adekwatne do działalności tej placówki? Wydawanie nie swoich pieniedzy przychodzi bardzo łatwo" dodał bym

czy radni musza miec tak wysokie "diety" jestem ciekaw kto z nich  zrezygnowalby z tej diety i pracował społecznie? chyba nikt 

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 29 Styczeń, 2019 - 19:05

 W krajach cywilizowanych tak to właśnie się odbywa . Pracowac dla swojego miasta , kraju  to   nieprawdopodobny zaszczyt i nikt   nawet nie pomyśli aby  z tej zaszczytnej funkcji   ciągnąć jakiekolwiek profity .  ALE TO W KRAJACH  CYWILIZOWANYCH   w których  obywatele chcą dawać coś   od siebie a nie   na wszelkie możliwe sposoby  okradać   swoja wioskę miasto , kraj. 

Portret użytkownika ki
Wysłane przez ki (niezweryfikowany) w 30 Styczeń, 2019 - 16:25

W krajach cywilizowanych, przynajmniej europejskich, wynagrodzenie radnych jest na cywilizowanym poziomie. Tam radni, którzy decydują o milionach, dostają chociaż czterocyfrowe diety.

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 30 Styczeń, 2019 - 18:59

   za to zbl;iżamy  się do  republik bananowych     .. gdzie robol zarabia 1700   a   właściciel plantacji 170000000  , dokładnioe jak w Polsce. 

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 30 Styczeń, 2019 - 18:56

   W karajach cywilizowanych   do rady  kandyduja  ludzie dobrze sytuowani  a nie  jak w polske  gołodupcy  którzy    chcą ssać z budzetowego cycka. Jeżeli uważasz ze  budżetowa krowa mało  mleka daje  to po co  za wszelką cene     chcesz się dostać do   budżetowego koryta . Chcesz  coś  ukrasć  czy   zachachmęcić ?  Kandydowanie na radnego nie jest  obowiązkowe . Kaman?

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 30 Styczeń, 2019 - 11:23

Państwo w państwie... Ludzie już mają dość!!! W takim tempie do końca kadencji wykończą wszystko. Co z tego, że 1200 osób (550 + 650) podpisało petycję przeciwko tym dziwnym planom. Traktują mieszkańców jak śmieci.

Odpowiedz