Będzie nadal zalewało?

Będzie nadal zalewało?

Artykuły : 
Numer wydania: 

Latem ubiegłego roku mieszkańcy ulicy Nowej w Kolonowskiem pokazali naszym Czytelnikom, jak po każdym większym deszczu brodzą po kostki w wodzie poruszając się po swojej ulicy. Jesienią woda zalała skrzyżowanie dróg i prywatną posesję przy ulicy Korfantego w Staniszczach Małych. Obydwie drogi są własnością gminy, obydwa problemy samorząd miał rozwiązać...

 

Ulica Nowa znalazła się w planach budżetowych na 2018 rok. Przetargu do tej pory nie ogłoszono. Najpierw sprawę wstrzymywały kwestie z pozwoleniami wodno-prawnymi - gmina chce na Nowej wybudować kanalizację burzową. Obecnie sprawa znów stoi, a to z powodu dotacji. Na przełomie lata i jesieni ma ruszyć nabór do rządowego programu remontu dróg lokalnych. Gmina pierwotnie chciała starać się o dofinansowanie na remont ul. Sienkiewicza w Staniszczach Wielkich, niestety dokumentacja nie jest jeszcze kompletna - tu także potrzeba pozwoleń wodno-prawnych wydawanych obecnie przez Wody Polskie. Urzędnicy wpadli więc na pomysł, aby alternatywnie do dofinansowania na 2019 rok zgłosić ulicę Nową. Jeśli tak się stanie, remont drogi przesunie się na kolejny rok budżetowy, a mieszkańcy kolejny sezon deszczowy będą brodzić w wodzie.

 

Jeżeli zaś to Sienkiewicza zostanie zgłoszona do dofinansowania, to jeszcze w tym roku zostanie ogłoszony przetarg na remont Nowej. Nie ma jednak pewności, czy zostanie rozstrzygnięty: ceny robót drogowych są niezwykle wysokie, a czasu do końca roku też pozostaje coraz mniej. Kwestia, która z ulic zostanie zgłoszona do dofinansowania, ma się rozstrzygnąć do końca wakacji.

 

W kwestii ulicy Korfantego w Staniszczach Małych urzędnicy sprawdzili na mapach i stwierdzili, że nigdzie nie figuruje studzienka i przepust pod drogą, o którego istnieniu opowiadali mieszkańcy. W związku z powyższym niemożliwe jest odtworzenie tego obiektu. Gmina Kolonowskie wystąpiła do Wód Polskich z prośbą o sprawdzenie drożności rowów w okolicy ul. Korfantego, aby wyeliminować podstawowe źródło problemu: wodę spływającą z okolicznych łąk. Na razie nie wiadomo, kiedy kontrola zostanie przeprowadzona. Wody Polskie nie odpowiedziały nam jeszcze w tej sprawie.

 

MM

 

 

 

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Wakacyjne przedszkole
Słodka świetlicowa
Wojewoda się nie zgadza
Kule w dłoń!

Odpowiedz