Barierki 7 razy skasowane?

Barierki 7 razy skasowane?

Artykuły : 
Numer wydania: 

W ubiegłym tygodniu pisaliśmy o tym, że na skrzyżowaniu ulicy Stawowej i Krakowskiej w Strzelcach Opolskich tir przy skręcaniu zahaczył o kilka barierek i zostały one zniszczone.

 

- To skrzyżowanie jest źle zrobione. Przecież ciężarówki jadące od Stawowej w stronę miasta muszą bardzo szeroko wejść w zakręt, żeby się zmieścić. Najeżdżają przy tym na linię ciągłą i na pas, który służy do jazdy prosto i w lewo, czyli łamią przepisy. Te barierki to już chyba z siedem razy wymieniali! - denerwował się mężczyzna, który zadzwonił do naszej redakcji. - Kierowcy, którzy wiedzą, że po stronie od Intermarche są barierki, jadą bardzo szeroko. Teraz pewnie jechał ktoś tędy pierwszy raz, dlatego nie wiedział, że jest tak wąsko... Zamiast szukać winnego, niech lepiej poprawią to skrzyżowanie - dodał.

 

W pobliżu skrzyżowania Stawowa - Ujazdowska znajduje się kilka dużych sklepów, dlatego samochodów osobowych jest tu co niemiara. Tych ciężarowych również jest sporo i to właśnie one mają kłopoty...

 

Postanowiliśmy sprawdzić, jaką sprawnością muszą wykazać się kierowcy tirów, żeby z ulicy Stawowej skręcić na ulicę Krakowską w stronę miasta. Na duże auto nie trzeba było długo czekać, po kilku minutach nadjechało. Kierowca szerokim łukiem wszedł w zakręt. Omal nie staranował przy tym znaku nakazu, który znajdował się po jego lewej stronie.

 

Wysłaliśmy zapytanie do oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Opolu, czy nie można byłoby poprawić tego skrzyżowania. Czekamy na odpowiedź. Przy barierkach, które zostały ostatnio staranowane jest przejście dla pieszych i sygnalizacja świetlna. A jeśli kiedyś tir wjedzie w te barierki, sygnalizację i dojdzie do nieszczęścia?

 

JG

 

 

 

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Stwórz dla dzieci dom...
Pobiegnij dla Kuby!
Wjechał w tira
Kłusownik już w areszcie
Diablo w Niezdrowicach
Pędził z rodzącą żoną
Szukali go wszyscy

Odpowiedz