Bądź lepszy nie tylko od święta...

Bądź lepszy nie tylko od święta...

Artykuły : 
Numer wydania: 
Święta to piękny czas, w którym powinny się spełniać marzenia i cichnąć waśnie... Takich świąt zawsze oczekujemy z nadzieją. Nie zawsze takie są. Dlaczego? Może dlatego, że za mało się staramy? Że niechętnie wybaczamy naszym wrogom? Że zbyt mocno nastawieni jesteśmy na branie, a mniej na dawanie? Nie wiem.

Moja świąteczna nadzieja blednie, gdy oglądam wiadomości telewizyjne, gdy stoję w korku, w którym wielu kierowców zaczyna cierpieć na sztywność środkowego palca, gdy dookoła widzę zacięte twarze, bez szczerego uśmiechu. Gdy odkrywam w lustrze, że sama też mam taką twarz.

Co roku usprawiedliwiam siebie i innych, że w sumie nie jesteśmy źli. W natłoku obowiązków, w gonitwie za lepszą pracą, lepszą płacą, lepszym mieszkaniem, niższym kredytem... zapominamy jak być dobrym.

Na świąteczny czas przypominam więc sobie i naszym Czytelnikom słowa Mahatmy Gandhiego: „Nie jest naj­ważniej­sze, byś był lep­szy od in­nych. Naj­ważniej­sze jest, byś był lep­szy od sa­mego siebie z dnia wczorajszego”. I Matki Teresy: „Zawsze, ilekroć uśmiechasz się do swojego brata i wyciągasz do niego ręce, kiedy milkniesz, aby wysłuchać, kiedy dajesz odrobinę nadziei innym - jest Boże Narodzenie”.

Starajmy się być „świąteczni” codziennie.

Beata Kowalczyk

Komentarze

Portret użytkownika Baba Strzelecka
Wysłane przez Baba Strzelecka (niezweryfikowany) w 17 Grudzień, 2013 - 20:15

Cytuję fragmencik z tego artykuliku: -"Dlaczego? Może dlatego, że za mało się staramy? Że niechętnie wybaczamy naszym wrogom?"

Ha, żebyż to tylko o wrogów chodziło, można by się zastanowić nad wybaczeniem. Ale nasza zawistnie, nieżyczliwie nastawiona do swoich bliźnich, do zwykłych ludzi szeroka społeczność, przede wszystkim internetowa już tak zakorzeniła w sobie nienawiść do drugiego człowieka, że na żadnym internetowym forum nie obejdzie się bez napaści słownych, obrażania, ubliżania, tzw "wylewania pomyj", na osobowościach publicznych. Można być prawie pewnym, że gdyby mogli, to sięgnęli by nawet do rękoczynów.
A Wy chcecie od takich wymagać wybaczania wrogom.
Ja natomiast - całkiem zwyczajnie - zaapelować chcę :
-"Ludzie, bądźcie dla siebie kociątkiem, a nie wilkiem!
I od serca życzę wszystkim ": - Miejcie dobre, obfite w jadło, w dobre słowo i porządną zimową pogodę święta.

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 17 Grudzień, 2013 - 21:01

Masz wroga, to masz problem. Nie z wrogiem ,a z samym sobą.
Żeby wybaczać to trzeba mieć pojecie o wybaczaniu. Nasze - wybaczam ci ,ale nigdy ci tego nie zapomnę - nie ma nic wspólnego z wybaczaniem.

Portret użytkownika czytlnik
Wysłane przez czytlnik (niezweryfikowany) w 17 Grudzień, 2013 - 23:53

…że niechętnie wybaczamy naszym wrogom? Wybacz, przebacz, bo święta ,wigilia to słowa, a raczej ich nadużycie na co dzień , okazjonalnie i może właśnie zbyt częste w okresie przedświątecznym. Wybacz -to prośba małżonków po zdradzie, wybacz - to słowa dziecka , gdy podniesie rękę na swojego rodzica, wybacz- to słowa przyjaciół, kiedy jedno zawiedzie drugiego, wybacz to słowa złodzieja skierowane do poszkodowanego, ale wybacz to już wyraźne NADUŻYCIE w odniesieniu do pospolitego mordercy, gwałciciela, przestępcy przykuwającego ofiarę do wózka inwalidzkiego. Na akt przebaczenia zdobył się wprawdzie NASZ PAPIEŻ, ale gdyby kule ………….., to kto by za niego wybaczał – my chrześcijanie? Jak tu (zaocznie) wybaczyć ofiarom bolszewizmu, hitleryzmu stalinizmu, komunizmu i daleko tu wymieniać jeszcze. Jak możemy w imieniu tych pomordowanych - tak populistycznie WYBACZAĆ” ? . Mogę złożyć ( i to nieraz czyniłem) doczesnemu Niemcowi, Rosjaninowi, Ukraińcowi życzenia świąteczne, ale ich przodkom nie mam żadnego , nawet moralnego upoważnienia do wybaczenia. Może to zbyt gorzkie słowa w przededniu świąt, ale każdy ma prawo do refleksji.

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 18 Grudzień, 2013 - 20:41

Niektórzy ludzie nigdy się nic nie nauczą, ponieważ łapią wszystko zbyt szybko. Mądrość, bowiem nie jest stacją, do której się przyjeżdża, lecz sposobem podróżowania. Jeśli będziesz podróżował zbyt szybko, nie zauważysz krajobrazu.
Wiedzieć dokładnie, gdzie się idzie, może być najlepszym sposobem na pobłądzenie. Nie wszyscy, którzy się błąkają, błądzą.

Portret użytkownika czok
Wysłane przez czok (niezweryfikowany) w 18 Grudzień, 2013 - 07:19

My Polacy nie znamy znaczenia wielu słów , przebaczenie jest jednym z nich . Polak to mały zazdrosny o wszystko człowiek znający się na wszystkim lepiej od innych , każdy mu jest wrogiem a Niemiec to już obowiązkowo . Jeździmy niemieckimi autami wydajemy niemieckie eurosy i to już jest gut . Na władzę narzekamy ale na wybory nie chodzimy , a ze świecą szukać tego co głosował na tych co źle rządzą zawsze wychodzi na to że sami się wybrali , i tak żyjemy w tej swej puszce pychy i buty , pozamykani i niczego w koło nie dostrzegamy . Wesołych Świąt :)

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 18 Grudzień, 2013 - 08:43

Jak widzę wpis zaczynający się od słów "my Polacy..", a potem litania epitetów, to mi się scyzoryk w kieszeni otwiera. Jak by cię miły rodaku usłyszał któryś z twoich przodków, to zdzieliłby przez łeb za takie farmazony.
Z całą pewnością nie mamy więcej negatywnych cech niż inne nacje. I tyle. Życzę Wesołych Świąt i głebszego zastanowienia się nad swymi poglądami.

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 18 Grudzień, 2013 - 10:53

Nasi przodkowie z XVII i XVIII wieku byli takimi "wybitnymi" państwowcami, przepojonymi (oprócz gorzały i wina) troską o swoją ojczyznę, że doprowadzili do upadku I Rzeczypospolitej. Przed nami Himalaje szczególnej hipokryzji. Niebawem, w rodzinach, w parlamencie, w różnych instytucjach, będziemy dzielić się opłatkiem i składać sobie świąteczne i noworoczne życzenia a krótko po tych "występach", z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku, zaczniemy się wzajemnie opluwać, oszukiwać, wyzywać od najgorszych. Za mniej więcej rok "powtórka z rozrywki" i dalej huzia na siebie. Już w XIX wieku pisał o nas Norwid, że jesteśmy wspaniałym narodem, lecz bezwartościowym społeczeństwem.

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 18 Grudzień, 2013 - 11:39

Masz takie pojęcie o historii jak świnia o gwiazdach. Wiek XVII i XVIII, tak jak i wieki poprzednie, był przepojony gorzałą i winem (i przede wszystkim słabym piwem) nie tylko na obszarze I Rzeczypospolitej, ale na obszarze całej Europy. W tamtych czasach nie znano oczyszczalni ścieków, woda z potoków nie należała do najczystszych, stąd też w całej Europie ważono np. słabe piwo. W wyniku "tworzenia" piwa wiele szkodliwych mikroorganizmów w wodzie ulegało zabiciu, a piwo/gorzała/wino były o wiele bezpieczniejsze do picia niż woda z potoku. Do upadku zaś I Rzeczpospolitej przyczynili się zaborcy. To oni mieli główny wpływ na rozpad ówczesnej Rzeczpospolitej. Kiedy I Rzeczpospolita upadała to i tak mogła być wzorem dla np. ówczesnej Hiszpanii. Rozpad państwa XVIII wiecznej Hiszpanii był tak wielki, że I Rzeczpospolita przy tamtej Hiszpanii to przysłowiowy "mały Pikuś". Do rozbiorów Hiszpanii nie doszło gdyż nie miała takich sąsiadów jak Prusy, Rosja, Austria.

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 18 Grudzień, 2013 - 12:55

Hmm , oczyszczalni ścieków nie było , mikroorganizmy powymierały i zbadano czystość wody i piwa ? A to zagwozdka jak sie czyta takie bzdury to nie wiadomo śmiać się czy płakać . No ale ok napewno wiesz swoje ........... :)

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 18 Grudzień, 2013 - 14:52

Ręce opadają, że są ludzie tacy jak ty, którzy nie mają elementarnej wiedzy. Każda choroba ma charakterystyczne dla siebie objawy. Objawy chorób spowodowane przez wypicie zanieczyszczonej wody m.in. przez mikroorganizmy w XVII, XVIII czy XXI w. są identyczne. Dlatego dziś wiemy w przeważającej części dlaczego i na co ludzie żyjący w poprzednich epokach umierali. Bo ci ludzie pozostawili po sobie archiwa w których opisywali objawy chorób. Są również zapisy archiwalne z tamtych czasów jak ludzie zdają sobie sprawę, że picie wody powoduje chorobę z objawami..., dlatego zalecają picie piwa, wina po których chorób nie ma.
Pisząc w skrócie. Napij się wody (najlepiej z Gangesu bo przypomina czystością wodę z XVII w.), gdy zaczniesz chorować zapisz wszystkie swoje objawy. Objawy będą identyczne z objawami zawartymi w księgach archiwalnych ludzi żyjących w poprzednich epokach. Po wyzdrowieniu z tej samej wody zrób piwo bądź wino. Przekonasz się, że nie zachorujesz.

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 18 Grudzień, 2013 - 16:43

Pytanie: Jaki związek, merytorycznie rzecz ujmując, ma post czytelnika z godz.14:52 z tekstem o byciu lepszym nie tylko od święta? Motto: Nigdy nie kłóć się z idiotami - sprowadzą cię do swojego poziomu i pokonają doświadczeniem.

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 18 Grudzień, 2013 - 17:22

Taki sam ma związek jak wypowiedź czytelnika z godz. 10:53. Oj widać, że masz duże doświadczenie ze sprowadzeniem swoich rozmówców do swojego poziomu.

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 18 Grudzień, 2013 - 18:43

Owszem bardzo się staram , lecz w żaden sposób nie jesteśmy kompatybilni pod względem intelektualnym. Jak usunąć ten dysonans? Zacząć się uczyć o mikroorganizmach oraz o ich związku z Bożym Narodzeniem?

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 18 Grudzień, 2013 - 14:40

Najlepiej czujesz się obdzielając epitetami swoich adwersarzy. Gorzej, a nawet bardzo źle z poziomem wiedzy. Chętnie zapoznam się z uzasadnieniem poglądu o rozpadzie "państwa XVIII wiecznej Hiszpanii". Licząc na to uzasadnienie chciałbym już teraz Ci podpowiedzieć, że w wieku XVIII rządzili Hiszpanią władcy z dynastii Burbonów, a mianowicie: Filip V w latach 1700-1746 (z krótką przerwą), Ferdynand VI w latach 1746-1759, Karol III w latach 1759-1788, Karol IV w latach 1788-1808. Wszyscy ci władcy umacniali (z dobrym skutkiem) integralność i pozycję tego królestwa w Europie po wyczerpujących wojnach o Niderlandy. Czy można się w tym dopatrywać jakichkolwiek analogii z sytuacją Rzeczpospolitej w tymże wieku?

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 18 Grudzień, 2013 - 15:26

To raczej u ciebie skromniutko z wiedzą. Pisząc w wielkim skrócie. Początek XVIII w. w Hiszpanii to początek wojny o sukcesję hiszpańską. Wojny krwawej, której nawet traktaty z lat 1713-1715 nie zakończyły konfliktu. Konflikt był na tyle gorący, iż w 1718 r. Anglicy rozbili flotę hiszpańską pod Passero. W 1719 r. amia francuska pod wodzą Berwicka wkroczyła do Hiszpanii. W 1724 Filip V Burbon zrezygnował z tronu. Następnie władzę zdobył holenderski awanturnik Juan Guillermo Ripperdá. W 1727 r. wybuchła wojna hiszpańsko-angielska i niepowodzenia Hiszpanów. Później to wojny o sukcesję austriacką. Następnie kolejne lata w Hiszpanii przypominały rządzenie Stanisława Augusta Poniatowskiego. Niby dobrze się działo, ale nie było tak dobrze jak powinno być choćby przez agentury szpiegowskie. Wojna siedmioletnia również nie wzmacniała Hiszpanii, tak jak "Bunt mieszczan" zwany w historiografii „zamieszkami Esquillache’go". O Karolu IV Hiszpańskim też lepiej nie wspominać. Podsumowując Hiszpania tamtego okresu to kraj zacofany zarówno w gospodarce jak i w nauce.

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 18 Grudzień, 2013 - 12:52

No tak typowy Polak scyzoryk w kieszeni i to ma być argument?? Popukaj sie po głowie , jek nie znajdujesz innych argumentów do merytorycznej wymiany zdań . POLAK ZAWSZE MA RACJĘ NAWET JAK JEJ nie ma!

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 18 Grudzień, 2013 - 15:43

Napisałeś, czy wręcz wykrzyczałeś "POLAK ZAWSZE MA RACJĘ NAWET JAK JEJ nie ma!". To samo można napisać o każdym narodzie. Zamiast wymądrzać się przed komputerem rusz tyłek i odwiedź Niemcy, Austrię, Wielką Brytanie. Wtedy dowiesz się co to znaczy "...ZAWSZE MA RACJĘ NAWET JAK JEJ nie ma!"

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 18 Grudzień, 2013 - 17:59

Nie musze ruszać tyłka bo mieszkam na stałe w Niemczech i aż boje się jechac na święta do tego zacofanego kraju , ale mam jeszcze żyjącą mamę więc muszę , to jakoś przemęczyć ,

Portret użytkownika treumann
Wysłane przez treumann (niezweryfikowany) w 28 Grudzień, 2013 - 11:22

Jesli Polska jest dla ciebie zacofanym miejscem ?? to nie wiem czym dla cienie sa Niemcy .Mieszkam w Niemczech juz prawie 30 lat ale czulem sie zawsze Polakiem wstyd mi za tych ludzi ktorzy pluja na kraj gdzie sie wychowali ,a co do zacofanego kraju to ci powiem najlepsze swieta sa w polsce .Czytalem raz sondaz 30% niemcow wie ze Boze Narodzenie to tylko wolne pare dni i ze prezent dostanie .Szkoda mi cie z tym malym mozdzkiem .A tak miedzy nami poswiatecznie czujesz sie Niemcem ???? bo dla niemca ty byles i bedziesz polakiem

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 28 Grudzień, 2013 - 12:51

Gratuluję rozległej wiedzy o zachowaniach Niemców wynikającej, jak sam przyznajesz, z przeczytanego (pewnie przez przypadek) sondażu. Świąteczny klimat, a raczej jego niepowtarzalność, nie świadczą jeszcze o tym, że dany kraj nie jest, pod wieloma względami, relatywnie zacofany. Rozwój danego kraju mierzy się w oparciu o zupełnie inne kryteria, więc nie próbuj sugerować tego, że Niemcy jako państwo, z powodu innego podejścia do świąt Bożego Narodzenia, są zacofane względem Polski. A tak na marginesie, to poświątecznie każdy może czuć się tym kim zechce - nawet Eskimosem. I nie mają na to wpływu opinie osób postronnych.

Portret użytkownika ~~czytelnik~~
Wysłane przez ~~czytelnik~~ (niezweryfikowany) w 28 Grudzień, 2013 - 21:06

Nie powinno to dziwć , a jednak ! Włożono dużo pracy aby zwichrować umiejętność logicznego myślenia Polaków , kościół wiedzie w tym prym . Od zawasze doił z kasy ludzi co jeździli na zachód kasę zarabiać , robią to do teraz niestety.

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 28 Grudzień, 2013 - 21:34

99% prawda ale. Należy jednak uzupełnić twoją wypowiedź w tym, że prym w ogłupianiu Polaków wiedzie "kościół palikociarzy". Czyli kościół ludzi, którzy wierzą, że ludzie są na tyle głupi, iż uwierzą, że maryha jest nieszkodliwym ziołem, aborcje najlepiej robić w Wigilie, a Polacy powinni wyrzec się polskości.

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 18 Grudzień, 2013 - 15:47

A skąd pan wywnioskował, że to argument? W mojej wypowiedzi nie było żadnego argumenty. Jedynie odczucia. Podobnie zresztą jak w wypowiedzi pańskiej argumenty szukać by trzeba ze świecą (zakładam, że to pan pisał poprzedni post).
Nie uważam, żebym zawsze miał racje. Staram się tylko sięgać dalej, niż to co serwują nam nasze ukochane media i obserwować świat obiektywnie. Pukać się w głowę nie zamierzam, choć czytając pana mam wielką na to ochotę.
Nie uważam Polaków ani za naród szczególnie zawistny, ani za cudowny. Nie odstajemy od średniej światowej.
Zakładam, że nadal uważa pan, że ma rację. Jest pan zatem (w myśl pańskiej własnej definicji)- Polakiem.

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 18 Grudzień, 2013 - 18:57

Nie da się wymazać korzeni i nie oto tu chodzi . Mieszkając i pracując za granicą widze jak zachowują się nasi rodacy i naprawdę mówiąc szczerze mamy się czego uczyć .A nawet powinniśmy często się wstydzić powiem szczerze naszego prostactwa i braku obycia . Nie mówię że tu jest kolorowo , bajkowo i takie tam , trzeba solidnie zapracować na swoje , które znacząco przewyższa to czego można dorobić się w Polsce . I kolokwialnie na koniec powiem że mnie i pewnie nie jednego krew zalewa że nie możemy mieć tego u siebie w kraju , wielu z nas chciałoby żyć na swoim kraju , tu zawsze będziemy obcy , choć zaznaczam krzywda się nam tu nie dzieje .

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 18 Grudzień, 2013 - 20:36

Jedyny rodzaj godności,
który jest prawdziwy,
to ten, którego nie zdoła pomniejszyć
brak szacunku innych.
Nie pomniejszysz majestatu
wodospadu Niagara,
plując na niego.

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 18 Grudzień, 2013 - 15:23

PRZEBACZYĆ NAZISTOM
Były więzień nazistowskiego obozu koncentracyjnego był w odwiedzinach u przyjaciela, który wraz z nim dzielił to ciężkie doświadczenie.
„Czy przebaczyłeś nazistom?" zapytał przyjaciela.
„Tak".
„A ja nie. Ciągle trawi mnie nienawiść do nich".
„W takim razie", powiedział łagodnie przyjaciel, „oni nadal cię
więżą".
... (naszymi wrogami nie są ci, którzy nas nienawidzą, lecz ci,
których my nienawidzimy),..

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 18 Grudzień, 2013 - 16:48

Janusz Korwin-Mikke postuluje zbieranie podatków tylko w takiej wysokości, by pokryć utrzymanie wojska, policji (której po zmianie prawa będzie potrzeba mniej niż obecnie) i minimalnej administracji państwowej - zmniejszy ilość posłów i senatorów, skasuje większość ministerstw i setki tysięcy zbędnych pierdzistołków, którzy niczego nie produkują, a jedynie komplikują innym życie. Zobowiązania emerytalne wobec obecnych emerytów spłaci, a więc emeryci nie musza się obawiać, że likwidując ZUS i przymus ubezpieczeń, pozbawi ich wypłaty świadczeń. Co do służby zdrowia i szkolnictwa, to JKM uważa, ze powinny być one prywatne - każdy płaci za to z czego korzysta, aczkolwiek jeśli chodzi o służbę zdrowia, to będzie możliwość ubezpieczania się w prywatnych towarzystwach ubezpieczeniowych, które w razie potrzeby pokryją koszty leczenia (więc ci, którzy się obawiają ciężkich chorób i drogich operacji mogą spać spokojnie, bo będzie możliwość ubezpieczenia się podobnie jak dziś płaci się składki na NFZ).

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 18 Grudzień, 2013 - 17:19

Czysty Korwinowski spam. Wynocha stąd spamerze. Swoją drogą. Ciekawe jak Korwin wyobraża sobie funkcjonowanie państwa bez straży pożarnej? Z czego też spłaci zobowiązania emerytalne wobec obecnych emerytów? Z dziury budżetowej? Ludzi kalekich też pozostawi bez pomocy?
Korwin to z wykształcenia filozof. O ekonomi nie ma pojęcia. Do dziś nie ujawnił czy sam czy też jego syn, dźgnął go nożem dekadę temu.

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 18 Grudzień, 2013 - 17:57

JKM nie ma pojęcia o ekonomii.
Dlatego nie słuchamy / głosujemy/ na jego partię tylko dyrygują nami od 30 lat ekonomiści w których zapatrzony jesteś ty .
Aby zrozumieć JKM należy posiadać otwarty umysł a nie małą główkę napchaną marksistowskimi frazesami i komunistyczną ideologią.
W twoich oczach JKM to debil . W twoich oczach kolejni wybitni polscy ekonomiści to pretendenci do nagrody nobla. Tylko czy nie zadajesz sobie czasem pytania dlatego polski dług zap..la jak włoskie pendolino ,30% polaków żyje na skraju ubóstwa , 60m% , ledwo wiąże koniec z końcem.
A może waćpan z pełowców których nieustającym mottem jest '' im gorzej wokół tym lepiej w pijarze''

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 18 Grudzień, 2013 - 19:24

Dlaczego polski dług zap..la jak włoskie pendolino? Bo u władzy są demagodzy typu Korwina. Na szczęście dla Polski Korwin król wszystkich demagogów jest taką pierdołą, że ma małe szanse na zdobycie władzy i przekroczenie poziomu nawet 3% głosów.
Korwinowcy mają tak otwarty umysł, że im deszcz do głowy leci wypłukując zdrowy rozsądek i racjonalne myślenie.

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 18 Grudzień, 2013 - 20:07

Przeczytaj w skupieniu swoje wypocinki i przetłumacz nam go na język polski.
Albo zmień dostawcę ''towaru''.

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 18 Grudzień, 2013 - 20:21

Nie jestem Korwinowcem abym nie czytał w skupieniu, pisał wypocinki bądź zażywał środki odurzające. Możesz w końcu odpowiedzieć na pytanie? Kto dźgnął Korwina nożem dekadę temu? Zrobił to on sam czy zrobił to jego syn?

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 19 Grudzień, 2013 - 07:05

Nie wiesz to Ci powiem bo to Polska właśnie . Kraj mądrali pracujących miesiąc na to co wydają w tydzień . Jeden przez drugiego się wymądrza tyle i aż tyle na więcej nas nie stać , dlatego mamy to co mamy . Wesołych Świąt! ?

Portret użytkownika black forest
Wysłane przez black forest (niezweryfikowany) w 19 Grudzień, 2013 - 16:17

Oj pomylil sie Pan Panie Cebula, Stanislaw Lem mial racje.
Szkoda mi was " Czytelnicy"
Ciekawe czy pisalibyscie takie bzdury, gdyby trzeba bylo sie podpisac Imieniem i Nazwiskiem
Wesolych Swiat

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 19 Grudzień, 2013 - 21:25

O i już mamy następnego mądrale co wie lepiej i obraża innych , a wydaje mu się że jest lepszy jak te głupoty napisze . No ale jak zawsze pozostał anonimowy hehe . Trolik

Portret użytkownika Baba Strzelecka
Wysłane przez Baba Strzelecka (niezweryfikowany) w 20 Grudzień, 2013 - 16:31

No i co, nie miałam racji, pisząc, ze jakby sięgnęli, to by do rękoczynów doszło. Wystarczy poczytać te wszystkie wpisy od jakichś tam "czytelnik"ów, a już ma się wyrobione zdanie o niesamowitej potrzebie obrzucania epitetami swego przedmówcy (ha ha, napiszę "przedpisarza").
Tylko, proszę, nie bierzcie przykładu z tych, no ...czytelnik....czytelnik...czytelnik.....czytelnik.
Łoj ty czytelniku, a bodajbyś.........

Portret użytkownika czytenia
Wysłane przez czytenia (niezweryfikowany) w 23 Grudzień, 2013 - 12:04

A co ma za znaczenie czy pisze baba, człop , czytelnik czy co tam każdy może napisać co chce i jak chce bo ponosi za to odpowiedzialność jak złamie prawo a Ty nie wykazujesz się żadną odwagą no chyba że podpiszesz się uczciwie z imienia i nazwiska .

Portret użytkownika Janko Walski
Wysłane przez Janko Walski (niezweryfikowany) w 23 Grudzień, 2013 - 11:41

ZAstanowmy sie przez chwile
dlaczego tak się dzieje?

Bo udało się zablokować prawdę, bo nie rozpędziliśmy na cztery wiatry peerelowskich funkcjonariuszy medialnych. 90% odbiorców znajduje się dziś pod wpływem mediów pozostających w całkowitej dyspozycji ludzi z naboru stanu wojennego i tuż po, którzy trafili tam jako najbardziej zaufani reżimu Jaruzelskiego-Kiszczaka-Urbana po wcześniejszej czystce.
Ścianę medialną kanalii zgłaszanych Kiszczakowi przez Urbana jako fachowców potrafiących w mediach wykorzystać materiały operacyjne SB pokroju założyciela TVN, Waltera, uszczelnił trujący i tumaniący porost wyrosły na ubeckim nawozie po naszej stronie.

Życzmy sobie, oprócz cudownego przeżycia Jego Przyjścia przypominającego o sensie życia dla innych i ciepłych chwil z najbliższymi, by ten mur medialny kłamstwa zaczął wreszcie kruszyć się.

Pozdrawiam serdecznie,
JW

Portret użytkownika green forest
Wysłane przez green forest (niezweryfikowany) w 23 Grudzień, 2013 - 15:22

Na zbliżające się święta życzę panu szybkiego powrotu do zdrowia - szczególnie psychicznego. Jest mi żal zarówno pana jak i osób z pana otoczenia.

Portret użytkownika adi
Wysłane przez adi (niezweryfikowany) w 24 Grudzień, 2013 - 13:34

Dziś Wigilia, dzień wspaniały,
niech wesoły będzie cały.
Już choinka w domu świeci,
piękny prezent gdzieś tam leci.
Jeszcze Święta, Nowy Rok,
Sylwestrowej nocy moc.
2014 rok zawita,
miłość w domu niech rozkwita.
Niech się spełnią Wasze marzenia
właśnie takie ślę życzenia.

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 28 Grudzień, 2013 - 10:18

pronna

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 29 Grudzień, 2013 - 19:43

miszczu to problem tak niedorzeczny, że zawsze opuszczam wątki gdzie anonimki z wypiekami na buźce wklejają tą historyjkę, ale że jest to jak widać problem nieśmiertelny wytłumacz proszę co było w zachowaniu ratownika niestosownego i czy teraz mogę już wejść do basenu np. w gumowcach i waciaku?

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 29 Grudzień, 2013 - 20:08

"miszczu" a może mistrzu, tam nikt nie wchodził do basenu w gumowcach i waciaku. Gość przyszedł w trochę dłuższych kąpielówkach co nie powinno być przeszkodą na basenie.Tu nie długość kąpielowek jest problemem a ciasne umysły twórców regulaminu i niezbyt lotnych umysłow ratowników.

Odpowiedz