fbpx Absolutorium przyznane | Strzelec Opolski

Absolutorium przyznane

Absolutorium przyznane

Artykuły : 
Numer wydania: 

W ostatnią środę kwietnia (29-go) odbyła się XXXV sesja rady miejskiej. Rozpoczęła się ona dosyć burzliwie. Najpierw radna Danuta Foryt wytknęła błędy językowe w projekcie uchwały, która miała być tego dnia głosowana. Później radny Stanisław Skubis odczytał list M. Kanturskiego, A. Chwiłowicza i P. Pospiszyla. Za pośrednictwem radnego złożyli oni wniosek do przewodniczącej rady o wyjaśnienie wypowiedzi burmistrza na ostatniej sesji, dotyczącej składania kłamliwych oświadczeń przed urzędnikami starostwa oraz rzekomych działań na niekorzyść gminy.

Pisali oni, że jeżeli burmistrz nie przestanie publicznie szkalować ich nazwisk twierdząc, że działają na szkodę gminy, to wystąpią na drogę sądową i założą burmistrzowi sprawę. Wywołało to wzburzenie T. Goca, który poinformował, że podczas ostatniej sesji, mimo że wielokrotnie był nagabywany o ujawnienie nazwisk, wystrzegł się tego radykalnego kroku. Mówił, „ja nie podałem żadnych nazwisk, mówiłem, że mogę udowodnić, zresztą przedstawię pani przewodniczącej pismo kierowane do urzędu, w którym obywatel stwierdza, że dowiedział się o budowie drogi 30-go marca, a ja dysponuję czterema twardymi dowodami, że ten obywatel był wielokrotnie informowany i prowadził korespondencję – nie z gminą, ale ze starostwem i z wojewodą – w tej sprawie”.

Burmistrz złożył radnym sprawozdanie z wykonania budżetu gminy za rok 2008. Sprawozdanie to pozytywnie zaopiniowała komisja rewizyjna i Regionalna Izba Obrachunkowa. Radni przyjęli to sprawozdanie oraz jednogłośnie udzielili burmistrzowi absolutorium za wykonanie budżetu. Gratulując T. Gocowi przewodnicząca rady Teresa Smoleń powiedziała, że „jednogłośne absolutorium to dowód na to, że rada jest z burmistrzem, a burmistrz z radą i mam nadzieję, że realizacja kolejnego budżetu będzie przebiegała w nieco bardziej przychylnej atmosferze”. Odbierając gratulacje i kwiaty, T. Goc powiedział radnym „Głosując w ten sposób jednoznacznie wypowiadacie się w opozycji do przytoczonego tutaj dzisiaj listu”.

W czasie obrad radni pochylili się również na uchwałami w sprawiach zarządzenia poboru opłaty skarbowej w drodze inkasa oraz wyznaczenia inkasentów i określenia wysokości wynagrodzenia za inkaso, „Lokalnego Programu Rewitalizacji terenów miejskich Strzelec Opolskich”. Przegłosowano również 6 uchwał nadających tytuł Honorowego Obywatela. Zanim rozpoczęło się głosowanie głos zabrała radna Danuta Foryt. Mówiła ona, że przeprowadziła małą sondę wśród mieszkańców miasta i nikt z nich nie znał osób, które mogą stać się honorowymi obywatelami, oraz że ona osobiście jest przeciwna nadawaniu takiego zaszczytnego tytułu urzędnikom za to, że dobrze wykonują swoją pracę. Radni przy kliku głosach sprzeciwu bądź wstrzymujących się ostatecznie zdecydowali, że tytuł honorowego obywatela otrzymają Pavel Hladik, Mikołaj Nagorny, Krystyna Miszkinina, Helmut Albert, Margarit Hrabina Strachwitz von Groß Zauche und Camminetz i Andreas Gundrum.

Na koniec sesji kontrowersje wywołała również inicjatywa grupy młodzieży z ulicy Fabrycznej i Strzelców Bytomskich. Złożyli oni na ręce radnej Danuty Foryt pismo z prośbą o pomoc. Napisali, że w ich dzielnicy nie ma miejsca, gdzie młodzież może skorzystać z boisk. Stadion miejski jest odpłatny a boiska przy gimnazjum numer 1 są zdewastowane. Oburzyła się tymi stwierdzeniami radna Irena Kaczmarczyk, nauczycielka pracująca w tej szkole. Mówiła, że to właśnie okoliczna młodzież zdewastowała podwórko szkolnej niszczyła sprzęty, przesiadywała tam dzień i noc pijąc alkohol. Dopiero po zamontowaniu monitoringu sytuacja się uspokoiła. Na poparcie tych słów do dyskusji włączył się Stanisław Trzeciak, który mówił, że podobna sytuacja miała miejsce w okolicy PSP nr 1. Do „tablicy” wywołany został Marek Życzyński, p.o. dyrektorka GZO-iW. – Grałem tam z synem dwa tygodnie temu w koszykówkę – mówił. - Co prawda tylko na jeden kosz, bo drugi był uszkodzony, ale się dało.

Dyskusję zdominował temat, dlaczego młodzież nie zwróciła się z tą sprawą do dyrektorki szkoły, ale bezpośrednio do radnej. Marek Życzyński zapowiedział, że sprawa infrastruktury sportowej wokoło gimnazjum numer 1 będzie zbadana.

Radny Norbert Cedzich pytał również, dlaczego w Strzelcach nie da się zainstalować na znakach informujących o wjeździe do miejscowości tablic z informacjami, z jakimi miastami partnerskimi gmina współpracuje. Odpowiedział mu T. Goc, że w poprzednich kadencjach również były takie głosy, ale praktyki są bardzo różne. Trzeba zauważyć, że w miarę zwiększania się miast partnerskich liczba tablic wzrasta, ale oczywiście wniosek trafi na komisję i radni się temu przyjrzą.
pos

Odpowiedz